


„Nasza placówka działa na osiedlu, gdzie mieszka wielu seniorów. Dla takich klientów bliskość sklepu ma ogromne znaczenie, bo wyjazd do galerii handlowej czy dużego marketu bywa po prostu trudny. Często słyszymy, że dobrze, iż jesteśmy pod ręką i można szybko zrobić codzienne zakupy bez planowania większej wyprawy. Nie ukrywam też, że zaglądają do nas młodsze osoby. Jeśli nagle czegoś zabraknie w domu, łatwiej podejść do sklepu osiedlowego niż jechać do galerii czy większego hipermarketu. To szybkie zakupy po konkretną rzecz, którą chce się mieć od ręki. W sklepie osiedlowym liczy się również atmosfera. Klienci znają obsługę, mogą poprosić o pomoc, zamówić konkretny produkt czy kupić niewielką porcję na wagę. Tego typu relacja nadal ma duże znaczenie, szczególnie dla stałych klientów. Jeśli miałabym wskazać najlepsze miejsce na taki sklep, wybrałabym właśnie osiedle. Tu buduje się codzienny kontakt z mieszkańcami i lojalność klientów. Nawet jeśli lokal nie znajduje się przy głównej ulicy, ludzie trafiają do nas z polecenia."
Kinga Dobrosz
„Lokalizacja ma bardzo duże znaczenie, powiedziałbym nawet, że największe. Sklep prowadzę od 2010 roku w narożnym lokalu przy skrzyżowaniu ulic. Takie miejsca są zwykle najlepsze, bo są najbardziej widoczne i naturalnie przyciągają ruch klientów. Jeden z doświadczonych właścicieli cukierni powiedział mi kiedyś, że nawet skromny lokal w świetnym miejscu może dobrze zarabiać, natomiast piękny i nowoczesny sklep w słabej lokalizacji może sobie nie poradzić. W tym samym pasażu działa Żabka i inny sklep sieciowy. Jeśli konkurent ma lepiej ustawione wejście albo korzystniejszy przepływ pieszych, od razu widać wpływ na sprzedaż. Dlatego trzeba szukać przewag także w ofercie. U nas są stoiska z winem, mięsem i możliwość krojenia serów czy wędlin na miejscu. Wielu klientów docenia to, że można kupić dokładnie taką ilość produktu, jakiej potrzebują, nawet bardzo niewielką porcję. Dlatego gdybym dziś miał wybierać, prawdopodobnie postawiłbym nawet na słabszy lokal, ale w lepszym miejscu. Standard sklepu można poprawić, natomiast dobrego adresu nie da się zastąpić."
Mariusz Wijatkowskitagi: rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,
Alimentation Couche-Tard przejmuje kontrolę nad Grupą Żabka za 32,6 mld złKanadyjski koncern Alimentation Couche-Tard, właściciel sieci...
Żabka zwiększa udziały rynkowe i przyspiesza wzrostGrupa Żabka utrzymała wysokie tempo rozwoju w pierwszym...
Branża spirytusowa ostrzega przed chaosem w prawieProjekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości wymaga...
Nowy budżet UE może zmienić zasady finansowania rolnictwaProf. Marek Wigier z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki...
Rynek najmu zwrotnego pędzi po rekord. Ponad 390 mln euro w pół rokuPolski rynek najmu zwrotnego ma szansę zamknąć 2026 rok z...
Czy KSeF ukróci oszustwa w handlu?KSeF uszczelnia podatki, ale nie chroni eksporterów przed...
Nowy fundusz ma wesprzeć sektor rolno-spożywczyPrzemysł rolno-spożywczy ma zostać objęty wsparciem z...
Jasne regulacje mogłyby zwiększyć zaufanie Polaków do kryptowalutPonad połowa Polaków uważa, że wprowadzenie przejrzystych...