Kategorie produktów

Kolorowo i ze smakiem – z procentami lub bez

Środa, 15 kwietnia 2026 Autor: Monika Górka, HURT & DETAL Nr 04/242. Kwiecień 2026
Rynek alkoholi przeszedł w ostatnich latach spore zmiany. Jeszcze niedawno to wódka czysta była oczywistym wyborem wielu Polaków, dzisiaj na znaczeniu zyskują ciekawe smaki, innowacyjne połączenia, przemyślane receptury. Liczy się także pochodzenie, sposób produkcji czy w efekcie końcowym – jakość. Oczywiście nie sposób nie wspomnieć o gigantycznej transformacji rynku i wyraźnemu zwrotowi ku trunkom zero procent.
Jednym z wyraźniejszych trendów w kategorii alkoholi smakowych są kulinarne, a szczególnie deserowe, inspiracje. I tak jak „alkoholowe” smaki możemy odnaleźć na przykład w lodziarni – tak w kategoriach alkoholowych znajdziemy inspiracje deserowymi przysmakami. Poza słodkimi nutami, na topie są także bardziej wytrawne, jak również pikantne połączenia smakowe – alkohol plus ostra przyprawa. Liczą się także ciekawe połączenia egzotycznych smaków, które w interesujący sposób podkręcają chęć delektowania się trunkami. Trend ten jest odpowiedzią na poszukiwane przez konsumentów nowych doznań smakowych.

Drugim istotnym trendem jest od lat przybierający na sile popyt na trunki 0%. Czynnikiem w głównej mierze determinującym zwrot ku NoLo jest obecność na rynku nowego konsumenta z pokolenia Z, dla którego alkohol nie jest istotnym elementem celebracji czy spotkań. Liczy się odpowiedzialna konsumpcja i tym trendom ulega cały rynek. A wszystko zaczęło się od słynnej piwnej rewolucji, która trwa w najlepsze, poszerzając swój obszar o pozostałe kategorie, takie jak wina, w tym wersje musujące. Są one częstym elementem świętowania, dzięki wariantom zeroprocentowym – nikt z tej celebracji nie musi czuć się wykluczony. Trend ten objął także segment koktajli, drinków RTD czy nawet trunków brown-spirits, a także wódek. Chociaż, jak pokazują dane NielsenIQ największe znaczenie wśród trunków bezalkoholowych mają piwa – stanowią one 7,5% wartości sprzedaży tej kategorii. Natomiast kolejne miejsca zajmują wina odalkoholizowane (2,2%), w tym musujące (5,7% w swoim segmencie) oraz bezalkoholowy gin (1,4%).

Omawiając trendy w branży alkoholowej, nie sposób nie wspomnieć o premiumizacji. W związku ze spadkiem wolumenu sprzedaży przy jednoczesnym wzroście wartości rynku – można zaobserwować zainteresowanie trunkami jakościowymi, rzemieślniczymi. Konsumenci stawiają na wysoką jakość i autentyczność.

Piwna rewolucja trwa

W ostatnich latach w wielu kategoriach obserwujemy wzrost popularności alkoholi smakowych. Tak jak kilka lat temu „piwna rewolucja” zmieniła rynek piwa, tak dziś podobny trend widać również w innych segmentach alkoholowych, gdzie coraz większą rolę odgrywają warianty smakowe. Jednocześnie, zgodnie z danymi CMR, w ostatnich latach na rynku alkoholi notujemy spadki zarówno wolumenów, jak i wartości sprzedaży. Jak podkreśla Tomasz Wester, analityk Centrum Monitorowania Rynku – nie jest to zjawisko wyłącznie polskie, ale element szerszego, międzynarodowego trendu, związanego m.in. ze zmianami kulturowymi oraz wejściem na rynek konsumentów z pokolenia Z, którzy są mniej zainteresowani spożywaniem alkoholu niż starsze generacje.

W Polsce najważniejszym kanałem sprzedaży napojów alkoholowych pozostają sklepy małoformatowe do 300 mkw., które w 2025 roku odpowiadały za około 60% wartości sprzedaży alkoholi oraz około 70% liczby transakcji. W małych sklepach szczególnie duże znaczenie mają piwa i wódki, podczas gdy takie kategorie jak whisky czy gin relatywnie większą część sprzedaży realizują w większych formatach handlowych.

Drinki: na znaczeniu zyskują egzotyczne smaki

Drinki to kategoria, która sprzedaje się przede wszystkim w sklepach małoformatowych i jednocześnie należy do nielicznych segmentów alkoholowych, notujących wzrost wartości sprzedaży rok do roku. Według danych CMR, najpopularniejszym wariantem pozostają drinki na bazie coli, choć ich udział stopniowo maleje – w 2025 roku spadł do około 35% z prawie 40% rok wcześniej w panelu sklepów detalicznych do 2500 mkw. oraz hipermarketów.

Na znaczeniu zyskują również drinki o smakach egzotycznych, takich jak kaktus, liczi, marakuja czy mango. Dynamicznie rozwija się także segment drinków bezalkoholowych, który w okresie marzec 2025-luty 2026 r. zwiększył wartość sprzedaży o około 15% względem analogicznego okresu rok wcześniej. W tej części rynku jednym z najpopularniejszych wariantów smakowych pozostaje mojito.

„Przyglądając się sprzedaży drinków w najważniejszym dla alkoholów kanale – sklepach małoformatowych do 300 mkw. są one dostępne w około 60% sklepów małoformatowych. Rośnie również dostępność drinków bezalkoholowych, w roku 2025 były dostępne w ponad co 10. sklepie małego formatu” – dodaje analityk CMR.

Piwo na półce: tutaj liczy się pogoda

Jeśli chodzi o piwo, to dane za 2025 rok do końca sezonu piwnego, czyli za okres styczeń-wrzesień, pokazują w sklepach małoformatowych do 300 mkw. pewne odwrócenie trendów obserwowanych w ostatnich latach. To właśnie ten kanał odpowiada za blisko 75% liczby transakcji w kategorii piwa. W 2024 roku wzrosty wolumenów notowały piwa bezalkoholowe, a także lagery, piwa mocne, smakowe i specjalności. Tymczasem w okresie styczeń-wrzesień 2025 r., w porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku, piwa bezalkoholowe zanotowały spadek o prawie 10% podczas gdy piwa smakowe charakteryzowały się jedynie niewielką dodatnią dynamiką. Ma to jednak związek m.in. z gorszą w roku 2025 pogodą.

W strukturze sprzedaży piw w analizowanym okresie piwa smakowe odpowiadały za około 5% wartości sprzedaży, a piwa bezalkoholowe za około 7%. Wśród piw smakowych najpopularniejsze pozostawały warianty egzotyczne, takie jak ananas, marakuja, granat czy mango, jednak ich udział w wolumenie sprzedaży tej kategorii wyraźnie się obniżył – o około 10 punktów procentowych, z około 45% do około 35%. Jak podkreśla Tomasz Wester, zyskiwały natomiast piwa cytrusowe, warianty o smakach owoców leśnych, a także smaki kojarzące się z polskimi sadami, takie jak gruszka, jabłko, wiśnia czy śliwka.

Cydry to kategoria, która jeszcze do niedawna rozwijała się bardzo dynamicznie, m.in. dzięki poszerzaniu oferty o nowe warianty smakowe. W kanale sklepów detalicznych do 2500 mkw. oraz hipermarketów w 2025 roku najpopularniejsze pozostawały oczywiście tradycyjne cydry jabłkowe, które odpowiadały za około 65% wartości sprzedaży tej kategorii. Ich udział stopniowo jednak maleje, podobnie jak udział cydrów porzeczkowych oraz gruszkowych. Na znaczeniu zyskują natomiast warianty bardziej niestandardowe, w tym cydry o smakach różanych oraz egzotycznych.

Cydry, podobnie jak piwa i drinki, osiągają najwyższą sprzedaż w okresie wakacyjnym. Inaczej zachowuje się natomiast kategoria win owocowych i aromatyzowanych, której sezonowość jest bliższa klasycznym winom – najwyższe obroty przypadają tu na okres świąt Bożego Narodzenia i sylwestra, przy wyraźnie mniejszych pikach sprzedażowych w sezonie letnim.

Smakowe wódki: na fali wzrostu

Na koniec warto zatrzymać się przy kategorii, która mimo spadków obserwowanych w całej branży alkoholowej wciąż może mówić o sukcesie. Wódki smakowe należą bowiem do tych segmentów rynku, które rosną nie tylko pod względem wartości sprzedaży, ale również liczby transakcji. „To o tyle istotne, że mamy do czynienia z kategorią bardzo mocno osadzoną w najważniejszym dla alkoholi kanale sprzedaży, czyli sklepach małoformatowych do 300 mkw. To właśnie one odpowiadają za niemal 80% wartości sprzedaży wódek smakowych” – komentuje.

Sama kategoria jest przy tym niemal powszechnie dostępna – wódki smakowe można znaleźć praktycznie w każdym małym sklepie. Jak zauważa ekspert CMR, wódki smakowe wyraźnie różnią się dziś od tradycyjnego obrazu mocnych alkoholi. W przeciwieństwie do wódek czystych w tej kategorii coraz mocniej widoczny jest trend obniżania zawartości alkoholu – do poziomu dwudziestu kilku procent, który jeszcze kilka lat temu był kojarzony raczej z winami wzmacnianymi czy likierami niż z wódką. To pokazuje, że konsumenci coraz częściej szukają produktów lżejszych, łatwiejszych w odbiorze i bardziej „smakowych” niż klasycznych.

Szczególnie ważną częścią rynku pozostają wódki gorzkie, a zwłaszcza gorzkie z dodatkami. W 2025 roku odpowiadały one za ponad 20% wartości sprzedaży wódek smakowych w sklepach małoformatowych do 300 mkw. W tej grupie zdecydowanie najmocniejszą pozycję mają warianty z dodatkiem mięty – same gorzkie z miętą odpowiadały za ponad 15% wartości sprzedaży całej kategorii w tym kanale. To pokazuje, że obok nowości i eksperymentów smakowych polski konsument nadal bardzo chętnie sięga po smaki dobrze znane i mocno zakorzenione w rynku.

Jednocześnie rośnie znaczenie smaków bardziej niestandardowych, zwłaszcza wariantów egzotycznych. W okresie marzec 2025-luty 2026 r. w sklepach małoformatowych do 300 mkw. wśród najważniejszych smaków w tej części rynku znalazły się granat, arbuz i kaktus, a niewiele za nimi plasowały się także kiwi i kolejne mniej klasyczne propozycje. To kolejny sygnał, że również w kategorii wódek smakowych konsumenci coraz chętniej wychodzą poza tradycyjne cytrynowe czy gorzkie profile, szukając czegoś nowego i bardziej wyróżniającego się na półce.

„Widać wyraźnie, że mimo trudniejszej sytuacji całego rynku to właśnie alkohole smakowe oraz ich bezalkoholowe odpowiedniki lepiej wpisują się w obecne trendy konsumenckie. Dla części kupujących coraz większe znaczenie ma dziś nie tyle klasyczny charakter alkoholu, co jego smak, lekkość i dopasowanie do różnych okazji konsumpcji. Z perspektywy producentów i handlu oznacza to, że segmenty smakowe mogą w najbliższych latach pozostać jednymi z najciekawszych obszarów do dalszego rozwoju” – podsumowuje Tomasz Wester, Analityk CMR.

Barwne koktajle, orzeźwiające napoje i kreatywne połączenia smaków – niezależnie od tego, czy z alkoholem, czy w wersji zero, konsumenci coraz chętniej sięgają po produkty, które przyciągają wzrok i rozpieszczają podniebienie. Trend na efektowne i smaczne napoje nabiera tempa. Widać to również w kategorii piw smakowych, których sprzedaż uzależniona jest często od pogody. A ponieważ wiosna już na dobre rozgościła się w naszym kraju, warto pamiętać o uzupełnieniu sklepowych półek o nowości i ciekawe innowacyjne smaki. Konsument z pewnością będzie ich poszukiwał. 

Monika Górka
Zastępca Redaktora Naczelnego






tagi: rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,