Wywiady

„Kanał nowoczesny to nie zagrożenie dla naszych partnerów, to nowy rozdział”

Piątek, 12 czerwca 2026 Autor: Monika Książek , HURT & DETAL Nr 06/244. Czerwiec 2026
Marki dystrybuowane przez Azan przez lata budowały swoją pozycję w kanale tradycyjnym, którym są sklepy zoologiczne. Dziś wchodzą do kanału nowoczesnego, a obecność marki Brit w Biedronce, największej sieci dyskontowej w Polsce, jest dowodem na to, że konsumenci chcą mieć szeroką dostępność preferowanych produktów. O motywacjach, wyzwaniach i zasadach, na których opiera się ta ekspansja, rozmawiamy z Dyrektorem Kanału Retail Azan, Kamilem Antoniakiem.
Brit to marka bardzo dobrze znana w kanale weterynaryjnym i zoologicznym. Co zdecydowało o tym, że teraz przyszedł czas na kanał retail?

Wejście w kanał retail to naturalna ewolucja marki, podyktowana zmianami demograficznymi i rosnącą liczbą zwierząt w polskich domach. Po latach budowania autorytetu w sklepach specjalistycznych osiągnęliśmy poziom rozpoznawalności, który pozwala nam działać na szeroką skalę bez ryzyka rozmycia wizerunku w innych punktach sprzedaży. Nasi klienci oczekują dostępności produktów premium podczas codziennych zakupów, co potwierdził sukces naszej obecności w Biedronce. Pokazaliśmy, że rynek dojrzał. Dziś konsument w dyskoncie szuka także jakości, a my po prostu odpowiadamy na to zapotrzebowanie.

Czy do retailu wchodzicie z pełnym portfolio, czy z dedykowaną linią?

Stawiamy na precyzyjną selekcję i partnerstwo. Wykorzystując 30-letnie doświadczenie Grupy Vafo z ponad 90 rynków zagranicznych, pełnimy rolę doradcy: wskazujemy te indeksy, które mają największy potencjał sprzedażowy w danym formacie. Nie narzucamy pełnego portfolio; zamiast tego wspólnie z sieciami budujemy asortyment dopasowany do ich specyfiki. Dzięki temu nasi partnerzy otrzymują ofertę zoptymalizowaną pod kątem rotacji, opartą na sprawdzonych, globalnych trendach i doświadczeniach.

Jak zamierzacie wyróżnić się na półce zdominowanej przez globalnych graczy?

Naszym głównym wyróżnikiem pozostaje bezkompromisowa jakość. To ona buduje lojalność, której nie zastąpią żadne powierzchowne innowacje. Choć Brit Premium posiada charakterystyczny, rozpoznawalny design opakowań, nie polegamy wyłącznie na estetyce. Stawiamy na autentyczność produktu, który broni się składem i efektami widocznymi u zwierząt. Jednocześnie oferujemy partnerom aktywne wsparcie poprzez dopasowane mechanizmy promocyjne, co pozwala nam skutecznie konkurować o uwagę klienta, szukającego w kanale retail realnej wartości.

Jakie są dziś oczekiwania sieci wobec dostawców w kategorii petfood?

Oczekiwania zależą od stopnia dojrzałości danej sieci. Partnerzy, którzy dopiero budują tę kategorię, szukają u nas przede wszystkim know-how w zakresie pozycjonowania i aktywacji marki. Z kolei sieci z ugruntowaną ofertą stawiają na intensywne wsparcie marketingowe, by utrzymać lojalność konsumentów. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich jest jednak bezpieczeństwo łańcucha dostaw. Dzięki posiadaniu dziewięciu fabryk w Europie gwarantujemy stabilność i błyskawiczną reakcję na rosnące zapotrzebowanie, co w dzisiejszym handlu jest kluczowym argumentem biznesowym.

Dotychczasowi partnerzy mogą czuć się zaniepokojeni. Jak zarządzicie tą relacją?

Kluczem jest precyzyjna segmentacja oferty. Nasze portfolio jest na tyle szerokie, że pozwala na skuteczne rozdzielenie asortymentu między poszczególne kanały, a stała praca działu R&D zapewnia partnerom specjalistycznym dostęp do unikalnych nowości niedostępnych w retailu. Z większością kontrahentów współpracujemy od lat. Zaufanie jest fundamentem, który pozwala nam wspólnie się rozwijać. Pokazujemy, że ekspansja marki Brit oznacza zwiększenie jej globalnej siły, co w dłuższej perspektywie przynosi korzyści wszystkim naszym partnerom.

Czy kanał specjalistyczny i retailowy mogą się uzupełniać?

Te kanały nie tylko mogą, ale wręcz powinny się uzupełniać, ponieważ odpowiadają na różne potrzeby tego samego klienta. Sklepy specjalistyczne pozostają miejscem wyboru i fachowego doradztwa, natomiast retail to wygoda i oszczędność czasu przy rutynowych zakupach. Dzięki naszej obecności w obu segmentach, konsument ma swobodę decyzji: może kupić Brita tam, gdzie w danym momencie jest mu najwygodniej, nie rezygnując z jakości, której ufa.

Dziękuję za rozmowę.
Monika Książek





tagi: rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,