Wiadomości

Dostępność i jakość decydują o sprzedaży mięsa i wędlin

Środa, 29 kwietnia 2026
Zmieniające się nawyki zakupowe sprawiają, że konsumenci coraz uważniej wybierają mięso i wędliny, kierując się nie tylko ceną, ale także wygodą i aktualnymi potrzebami. Zdaniem firm Indykpol, Goodvalley oraz eLeader, o sukcesie sprzedaży w tej kategorii coraz częściej przesądza połączenie wysokiej jakości produktów z ich stałą dostępnością na sklepowej półce.
Rynek mięs i wędlin przechodzi wyraźną transformację, w której coraz silniej widać zmianę podejścia konsumentów do codziennych wyborów żywieniowych. Tradycyjne przyzwyczajenia ustępują miejsca większej świadomości - liczy się nie tylko smak, ale także skład. Aż 66 proc. konsumentów wskazuje, że wpływ produktu na zdrowie realnie determinuje decyzję zakupową.[1] Jak podkreślają eksperci Goodvalley, producenta stojącego za marką Dolina Dobra, klienci chętnie sięgają po ofertę tradycyjną, ale swoje wybory opierają już głównie na zaufaniu do sprawdzonych produktów, utożsamianych z wysoką jakością. Zdaniem przedstawicieli firmy Indykpol, specjalizującej się w mięsie indyczym, kupujący poszukują też alternatywy dla ciężkich mięs czerwonych oraz produktów dostosowanych do szybkiego trybu życia. W efekcie segment mięs staje się coraz bardziej zróżnicowany. Jednocześnie producenci podkreślają, że niezależnie od zmieniających się preferencji, kluczowe znaczenie dla wyników sprzedaży ma konsekwentna obecność i egzekucja działań w miejscu zakupu. 

Nowe nawyki konsumentów

W ocenie ekspertów Goodvalley, konsumenci coraz większą wagę przywiązują do prostych, czytelnych składów i produktów bez dodatku konserwantów. Wynika to z rosnącej troski o zdrowie i jakość codziennej diety. W centrum uwagi znajduje się także transparentność - klienci oczekują jasnej informacji o produkcie, a przejrzyste etykiety i komunikacja wzmacniają poczucie bezpieczeństwa i ułatwiają podejmowanie decyzji zakupowych. Aż 77 proc. kupujących uznaje „prosty skład” za istotny lub pożądany element produktu.[2] 

– Zauważalne jest większe skupienie na tym, co trafia na stół podczas rodzinnych spotkań, co sprawia, że konsumenci chętniej sięgają po ofertę tradycyjną dla danego okresu, ale przede wszystkim opartą na sprawdzonych produktach kojarzonych z jakością i zaufaniem – podkreśla Sławomir Szymerowski, Commercial Director Retail & Export, Goodvalley.

Równolegle widać wyraźny zwrot w stronę lżejszych alternatyw dla tradycyjnych, cięższych dań, co stopniowo zmienia sposób komponowania koszyka zakupowego. Jak wskazują przedstawiciele Indykpol, między innymi właśnie dlatego indyk mimo zmian cenowych nadal pozostaje atrakcyjną propozycją w segmencie mięs szlachetnych.

Produkty gotowe na już

Konsumenci coraz częściej wybierają też produkty w mniejszych gramaturach oraz rozwiązania zaprojektowane z myślą o szybkim i wygodnym przygotowaniu. Wynika to ze zmieniającego się stylu życia, w którym rośnie znaczenie elastyczności i komfortu w codziennym gotowaniu. Coraz większą popularność zyskują także produkty typu „ready to cook”, które pozwalają skrócić czas spędzany w kuchni, jednocześnie zachowując wysoką jakość posiłków.

– Widzimy ogromny popyt na produkty takie jak marynowane uda z indyka, które konsument może włożyć bezpośrednio do piekarnika. Odpowiada to na potrzebę wygody i gwarantuje sukces kulinarny bez konieczności bycia ekspertem w kuchni. W naszej ofercie zwracamy uwagę również na dania wolno gotowane takie jak Sztuka Mięsa z indyka. To szybkie i łatwe w przygotowaniu mięso z uda indyka, które wystarczy podgrzać przez ok. 35 minut, dodać ulubione dodatki i pyszny obiad gotowy – mówi Piotr Pilarski, Manager ds. Sprzedaży i Trade Marketingu Indykpol S.A.

Dostępność i widoczność kluczem w sprzedaży

Zarówno Indykpol, jak i Goodvalley podkreślają, że poza dostosowaniem do nowych trendów, szczególnie istotna jest praca przedstawicieli handlowych w terenie, która wymaga bardzo dobrej organizacji oraz działań planowanych z wyprzedzeniem. Kluczowym wyzwaniem pozostaje egzekucja dostępności produktów oraz bieżąca kontrola ekspozycji u klientów detalicznych w krótkich okresach zwiększonego popytu. To właśnie dostępność i wygoda zakupu w momentach, takich jak Wielkanoc czy majówka w największym stopniu wpływają na decyzje konsumentów. W tym czasie obecność na półkach często odgrywa większą rolę niż sam poziom ceny. Nieodzownym elementem wsparcia pracy przedstawicieli handlowych pozostają systemy SFA, które wspierają zarządzanie realizacją działań w punkcie sprzedaży oraz poprawiają efektywność egzekucji.

– W branży FMCG szczególnie istotne jest precyzyjne zarządzanie popytem i dostępnością produktów, zwłaszcza w przypadku asortymentu o wysokiej rotacji i krótkim cyklu sprzedażowym. Systemy SFA umożliwiają bieżące monitorowanie sytuacji w punktach sprzedaży, co pozwala ograniczać ryzyko braków na półce i szybciej reagować na zmiany w dostępności. Wspierają one również egzekucję standardów ekspozycji oraz usprawniają planowanie pracy zespołów sprzedażowych w terenie. W efekcie przekłada się to na lepszą dostępność produktów oraz bardziej efektywną realizację sprzedaży w codziennych warunkach rynkowych – mówi Łukasz Synal, Head of Business w eLeader.

Rynek mięs i wędlin pozostaje silnie osadzony w tradycji, jednak sposób robienia zakupów oraz oczekiwania konsumentów ulegają wyraźnej transformacji. Coraz większą rolę odgrywa nie tylko sam produkt, ale również jego dostępność w sklepie, jakość ekspozycji oraz dopasowanie do zmieniających się trendów żywieniowych.




[1] https://www.globaldata.com/media/consumer/clean-label-trends-grow-as-health-and-wellness-priorities-rise-says-globaldata
[2] https://www.globaldata.com/media/consumer/clean-label-trends-grow-as-health-and-wellness-priorities-rise-says-globaldata 



Źródło: Good One PR
Fot: mat. prasowe



tagi: rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,