System kaucyjny zdał egzamin – poza jednym wyjątkiem
Piątek, 03 kwietnia 2026
Jeszcze dwa lata temu brzegi Odry zasypywały plastikowe butelki, dziś ich udział wyraźnie spada – zauważają organizatorzy Akcji Czysta Odra, wskazując na pierwsze efekty systemu kaucyjnego, choć problem zanieczyszczeń wciąż pozostaje.
Jak wskazuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, zaledwie w cztery miesiące oddano do zbiórki ponad 60% butelek PET. To wynik, którego przez wiele lat nie dała sama segregacja odpadów.
– To pokazuje, jak silnym bodźcem jest nawet niewielka kaucja. System działa i to doskonały sygnał. Organizując już po raz piąty Akcję Czysta Odra, która swoją skalą obejmuje blisko ⅓ kraju, widzimy to również na co dzień – mówi Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy banku Credit Agricole, współorganizatora inicjatywy.
Akcja Czysta Odra co roku przyciąga tysiące wolontariuszy. To właśnie oni jako pierwsi zauważają zmianę. Przez ponad miesiąc – od pierwszego dnia wiosny aż do końca kwietnia – mieszkańcy spotykają się nad rzekami, aby wspólnie sprzątać zarówno nabrzeże, jak i dno. Każdy może do nich dołączyć.
Kaucja oczyściła rzeki. A kto oczyści system z luk?
– Już od pierwszej edycji Akcji Czysta Odra namawiamy nie tylko do walki z zaśmiecaniem polskich rzek, ale także zachęcamy do wdrożenia rozwiązań systemowych, które rozwiązałyby problem zarządzania odpadami. W wielu krajach system kaucyjny na opakowania już działał. Dla przykładu, Estonia, która wprowadziła go rok przed Polską, może się poszczycić zmniejszeniem zaśmiecenia butelkami PET aż o 90%. U nas też system zaczyna działać. Po pierwszych akcjach sprzątania Odry i jej dopływów w ramach tegorocznej edycji widzimy, że znacznie zmniejszyła się liczba plastikowych butelek i aluminiowych puszek. Nadal jednak problem stanowią butelki po alkoholu, tzw. małpki. Wyłączono je z systemu, mimo że to jedne z najczęściej znajdowanych odpadów. Jeśli będą one podlegać kaucji, możemy liczyć na jeszcze czystsze środowisko i więcej tego cennego surowca w recyklingu – tłumaczy Dominik Dobrowolski, ekolog i współorganizator akcji.
Dane wskazują, że dziennie w Polsce sprzedaje się od 1,3 mln do nawet 3 mln małpek. To zatrważająca skala, która pokazuje, że jest w tej materii jeszcze dużo do zrobienia. System kaucyjny już dziś zmienia polskie rzeki. Pytanie brzmi: czy ktoś zdecyduje się go domknąć, włączając w niego butelki po alkoholu?
Źródło: Publicon Services
Fot: mat. prasowe
tagi:
system kaucyjny
,
rynek spożywczy
,
sprzedaż
,
handel
,
konsument
,
FMCG
,
hurt
,
detal
,
produkty spożywcze
,
nowości
,
przemysł spożywczy
,
sieci handlowe
,
sklepy spożywcze
,