Z rynku FMCG

Warzywa i owoce na klik: boom na zakupy online

Czwartek, 02 kwietnia 2026
E-grocery w Polsce dynamicznie rośnie – z niszowego rozwiązania stało się standardem, osiągając ok. 9 mld zł w 2024 r. i z potencjałem wzrostu do 14 mld zł do 2028 r., napędzanym rozwojem technologii i logistyki.
Zgodnie z przewidywaniami cały rynek e-commerce w Polsce może osiągnąć wartość ok. 192 mld zł w 2028 r., co pokazuje skalę cyfrowej transformacji handlu. Zakupy spożywcze wciąż stanowią stosunkowo niewielki procent całego e-commerce, jednak prognozy wskazują, że udział e-grocery w sprzedaży detalicznej będzie stopniowo rosnąć w najbliższej dekadzie, odzwierciedlając zmieniające się nawyki konsumentów oraz ekspansję usług online oferowanych przez sieci handlowe​.

Zmiana zachowań konsumenckich

Wygoda, szeroki wybór i szybka dostawa to główne motory zmiany. Coraz więcej Polaków traktuje e-grocery jako stały element swojej codziennej rutyny – nie tylko w sytuacjach wyjątkowych, ale jako alternatywę wobec wizyty w sklepie stacjonarnym. Według danych, niemal połowa polskich internautów robi zakupy spożywcze przez internet, a 62 proc. z nich korzysta z kanału mobilnego jako pierwszego wyboru. 

Największa rewolucja zaszła jednak w strukturze koszyka zakupowego. Początkowo przez internet zamawialiśmy głównie produkty ciężkie i suche, takie jak woda, chemia gospodarcza czy karma dla zwierząt. Obecnie polski konsument bez obaw powierza „pickerom” (pracownikom kompletującym zamówienia) wybór produktów świeżych. Zaufanie to zostało zbudowane dzięki transparentnym informacjom o datach ważności oraz rygorystycznym standardom jakości i technologii, która pozwala na śledzenie drogi produktu od magazynu do drzwi klienta.

Polski rynek e-grocery jest dziś dojrzały i mocno posegmentowany. Można go podzielić na kilka głównych kategorii. Pierwszą są e-supermarkety, takie jak Frisco.pl, Auchan Zakupy Online czy Carrefour.pl, które stawiają na duże, planowane zakupy tygodniowe i korzystają z własnych centrów logistycznych lub magazynów zapewniających wysoką jakość produktów świeżych. Drugą kategorią jest q-commerce, reprezentowany przez np. Żabka Jush, Lisek.app czy Biedronka Biek, oferujący błyskawiczne dostawy z małych magazynów miejskich Trzeci segment to pośrednicy i dostawcy lokalni, tacy jak Glovo, Wolt czy Uber Eats, którzy dostarczają zakupy z tradycyjnych sieci handlowych w krótkim czasie. Ostatnia kategoria to platformy ogólnopolskie, jak Allegro czy Lidl Online, koncentrujące się na produktach suchych, chemii domowej i artykułach codziennego użytku. Wszystkie te modele stanowią racjonalną odpowiedź na wady zakupów stacjonarnych – kolejki, brak miejsc parkingowych, palety blokujące alejki czy problemy przy kasach – i nie są wyłącznie „fanaberią” czy rozwiązaniem awaryjnym, a świadomym wyborem konsumentów.

Technologia i logistyka jako fundament e-grocery

– W modelu e-grocery największym wyzwaniem nie jest już sama sprzedaż online, ale organizacja operacyjna w sklepie. Przy kompletacji zamówień z półki pojawia się konflikt między obsługą klientów stacjonarnie a realizacją zamówień internetowych, co w godzinach szczytu tworzy wąskie gardła. Dlatego przy rosnącej skali coraz większe znaczenie ma automatyzacja procesów oraz przejście do wyspecjalizowanych centrów kompletacji zamówień. Rolą technologii jest zsynchronizowanie tych kanałów i zapewnienie spójności danych o dostępności produktów – mówi Marek Nowakowski, Business Development Director w Exorigo-Upos.

Omnichannel: jak online spotyka offline

Jednym z kluczowych elementów strategii detalistów jest spójność doświadczenia zakupowego w kanałach online i offline. Rozwiązania omnichannel, takie jak click & collect, drive‑through czy możliwość łączenia zakupów online z odbiorem w sklepie stacjonarnym, stają się mostem dla konsumentów, którzy chcą korzystać z wygody internetu, ale jednocześnie cenią odbiór osobisty – np. w drodze z pracy.

Ten hybrydowy model nie tylko poprawia komfort klienta, ale także sprzyja większej lojalności wobec marki i zwiększa częstotliwość zakupów, niezależnie od kanału. W praktyce oznacza to, że konsumenci mniej „rezygnują” z wizyty w sklepie – raczej łączą ją z funkcjonalnościami online, tworząc bardziej elastyczne i dostosowane do własnych potrzeb doświadczenie zakupowe.

Perspektywy i wyzwania przyszłości

Rosnąca złożoność modelu omnichannel sprawia, że kluczowa staje się spójność danych i procesów pomiędzy kanałami sprzedaży oraz ujednolicenie doświadczenia klienta we wszystkich kanałach. To właśnie w tym obszarze rośnie znaczenie systemów transakcyjnych i narzędzi integracyjnych, które łączą sprzedaż online, operacje magazynowe oraz obsługę sklepu stacjonarnego. Współczesne systemy POS przestały być jedynie narzędziem do fiskalizacji, a stały się centrami zarządzania sprzedażą wielokanałową. Funkcje takie jak szybkie raportowanie stanów magazynowych, centralne zarządzanie promocjami online i offline jednocześnie oraz bezpośrednia integracja z aplikacjami zewnętrznych kurierów są dziś niezbędne dla zachowania rentowności w e-grocery. W praktyce oznacza to, że technologia musi obsłużyć nie tylko sprzedaż, ale także logistykę kompletacji, planowanie dostaw oraz synchronizację stanów magazynowych w czasie rzeczywistym. Detaliści, którzy zainwestowali w te rozwiązania w ostatnich latach, dziś zbierają owoce w postaci wyższej marżowości i lepszego zarządzania stratami żywności, co przy rosnących kosztach logistyki ma kluczowe znaczenie biznesowe.

– Współczesny handel e-grocery ewoluuje w stronę 'invisible commerce', gdzie technologia staje się przezroczysta dla użytkownika, ale pełni krytyczną rolę w zapewnieniu stabilności. W porównaniu do okresu sprzed pandemii, stabilność systemów transakcyjnych u naszych klientów z branży spożywczej znacząco wzrosła, co przy wielokrotnie większym ruchu jest warunkiem koniecznym do przetrwania na rynku. Następnym krokiem będzie jeszcze szersze wykorzystanie AI w przewidywaniu popytu, co pozwoli sieciom handlowym optymalizować zapasy zanim klient w ogóle pomyśli o dodaniu produktu do koszyka – dodaje Marek Nowakowski.

Wnioski dla branży są jednoznaczne: e-grocery przestało być eksperymentem, a stało się fundamentem nowoczesnego retailu. Kluczem do sukcesu nie jest już tylko posiadanie aplikacji, ale sprawność operacyjna i technologiczna, która pozwala na realizację obietnicy danej klientowi – świeżości, dostępności i szybkości – oraz synergia między kanałami online i offline. W 2026 roku detaliści, którzy nie potrafią połączyć danych z kasy z danymi w chmurze w czasie rzeczywistym, tracą nie tylko udziały w rynku, ale przede wszystkim zaufanie konsumenta, dla którego smartfon stał się głównym narzędziem do zarządzania codziennymi zakupami i zapasami w domu.




Źródło: Clear Communication Group  
Fot: Adobe Stock



tagi: rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,