System kaucyjny w Polsce: prawo jest, praktyka wciąż kuleje
Wtorek, 03 lutego 2026
Choć system kaucyjny obowiązuje w Polsce od października 2025 roku, jego realne działanie pozostaje mocno ograniczone. Po pierwszych miesiącach funkcjonowania coraz częściej słychać głosy, że mechanizm ten działa głównie formalnie – liczba opakowań kaucyjnych jest niewielka, a zwrot butelek i puszek bywa utrudniony lub niejednolity, zarówno dla konsumentów, jak i detalistów.
Jednym z głównych problemów ujawnionych na etapie wdrażania systemu jest brak spójności operacyjnej. System kaucyjny nie działa jako jednolite rozwiązanie, lecz jako zestaw równoległych modeli, uzależnionych od operatora, formatu sklepu i dostępnej infrastruktury. Duże sieci handlowe częściej uruchamiają zautomatyzowane punkty zwrotu, podczas gdy w handlu tradycyjnym dominują rozwiązania manualne lub mieszane. W efekcie konsumenci spotykają się z różnymi zasadami zwrotu opakowań, co obniża czytelność systemu i utrudnia kształtowanie trwałych nawyków.
– Z perspektywy gospodarki o obiegu zamkniętym kluczowe znaczenie ma nie sam obowiązek pobierania kaucji, lecz sprawność procesów towarzyszących. Masowe wprowadzenie opakowań kaucyjnych do sprzedaży, przyjmowanie opakowań, ich ewidencja, czasowe magazynowanie oraz rozliczenia finansowe generują realne koszty i obciążenia organizacyjne po stronie sklepów. W wielu przypadkach wdrożenie systemu odbywa się poprzez adaptację istniejących narzędzi sprzedażowych i fiskalnych, co pozwala ograniczyć skalę inwestycji, ale jednocześnie uwidacznia braki standaryzacyjne oraz różnice technologiczne między punktami handlowymi – mówi Grzegorz Podziewski, dyrektor Centrum Innowacji Retail, COMP S.A.
Początkowy okres funkcjonowania systemu pokazuje także, że znacząca część odpowiedzialności operacyjnej spoczywa na detalistach, zwłaszcza najmniejszych. Dla nich kluczowym wyzwaniem nie jest sam proces przyjmowania opakowań, lecz zapewnienie płynnych i terminowych rozliczeń oraz kontroli nad przepływem środków z tytułu kaucji. Tam, gdzie raportowanie i rozliczenia są rozciągnięte w czasie, system zaczyna być postrzegany jako obciążenie finansowe, a nie neutralny mechanizm obrotu środkami.
– W kontekście środowiskowym trudno dziś mówić o mierzalnych, systemowych efektach. Widoczny jest wzrost zainteresowania zwrotem opakowań w wybranych lokalizacjach, jednak brak jednolitych danych i różny poziom dostępności punktów zwrotu utrudniają ocenę realnego wpływu systemu na poziom recyklingu. Na obecnym etapie system kaucyjny w Polsce należy traktować jako proces w fazie organizacyjnej i przejściowej niż w pełni działający mechanizm gospodarki obiegu zamkniętego – dodaje Grzegorz Podziewski.
Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że o skuteczności systemu przesądzą nie same regulacje, lecz zdolność rynku do ich praktycznego zastosowania w realiach codziennego handlu. Dopiero uporządkowanie procesów technologicznych, ujednolicenie zasad obsługi oraz zapewnienie przejrzystych mechanizmów rozliczeń mogą sprawić, że system kaucyjny przestanie być postrzegany jako rozwiązanie teoretyczne i zacznie realnie wspierać zamykanie obiegu opakowań w Polsce.
Źródło: dwapiar
Fot: mat. prasowe
tagi:
system kaucyjny
,
rynek spożywczy
,
sprzedaż
,
handel
,
konsument
,
FMCG
,
hurt
,
detal
,
produkty spożywcze
,
nowości
,
przemysł spożywczy
,
sieci handlowe
,
sklepy spożywcze
,