Kiedy promienie słońca zaczynają świecić mocniej, a na zewnątrz robi się coraz cieplej, to znak, że nadchodzi czas imprez na świeżym powietrzu! Zmęczeni zimową słotą Polacy tłumnie ruszają do lasów, parków i nad wodę, rozkoszując się wiosenną aurą w towarzystwie ulubionych przysmaków. Wraz z początkiem tego radosnego okresu producenci przygotowują ofertę dostosowaną do oczekiwań konsumentów.
Wiosenne pikniki i biwaki, podczas których często organizowane jest wspólne grillowanie, to jedna z najchętniej wybieranych form spędzania wolnego czasu. Ciepła aura zachęca do przebywania na świeżym powietrzu, a różnego rodzaju aktywności skutecznie zaostrzają apetyt na piknikowe i grillowane specjały. Producenci doskonale zdają sobie sprawę z tego zamiłowania, dlatego wiosną na sklepowych półkach pojawia się coraz więcej mięs, przypraw, marynat, bogata oferta produktów wegetariańskich, a także akcesoria niezbędne do organizacji pikników i biwaków. Co Polacy uznają za nieodłączny element takich spotkań i po jakie produkty sięgają najczęściej w sezonie grillowo-piknikowym?
Grillowanie w wykonaniu Polaków
Polacy uwielbiają spędzać czas na świeżym powietrzu – gdy tylko słońce zaczyna mocniej przygrzewać, parki, lasy i plaże wypełniają się ludźmi z koszami piknikowymi, przenośnymi grillami i innymi akcesoriami, które umilają chwile spędzone pod chmurką.
Sezon rozpoczyna się wiosną, a Polacy korzystają z każdej okazji, by spędzić czas z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi na świeżym powietrzu. Nic więc dziwnego, że w tym okresie sklepy poszerzają swoją ofertę nie tylko o produkty spożywcze, lecz także o akcesoria niezbędne do ucztowania na łonie natury.
Dane opracowane przez Centrum Monitorowania Rynku wskazują, że w okresie kwiecień-sierpień 2025 roku łączna wartość sprzedaży kategorii grillowych – definiowanych jako marynaty do mięs, ketchup, musztarda, gotowe dressingi, sosy w płynie, przyprawy do grilla (wybrane przyprawy jednoskładnikowe oraz mieszanki przeznaczone do doprawiania mięs i warzyw grillowanych) – wzrosła o prawie 3% wobec analogicznego okresu roku poprzedniego.
To, że Polacy uwielbiają grillować, potwierdza raport „Grillowe zwyczaje Polaków 2025”1. Wynika z niego, że w sezonie raz w tygodniu robi to aż 47% krajanów, a kilka razy w tygodniu nawet 26% z nich. 2% ankietowanych przyznało nawet, że grillują codziennie. Z raportu dowiadujemy się również, że to panowie są większymi miłośnikami przyrządzania potraw w ten sposób – 28% mężczyzn w sezonie grilluje częściej niż raz w tygodniu, podczas gdy takiej odpowiedzi udzieliło 17% pań.
Z opublikowanych w raporcie badań wynika, że Polacy najczęściej grillują w ogrodzie obok domu – po 73% odpowiedzi u kobiet i mężczyzn. Na drugim miejscu znajduje się działka, którą wskazało 19% pań i 15% panów. Okazuje się też, że obie płcie grillują najczęściej dla grupy 6 osób – 40% odpowiedzi kobiet i 38% mężczyzn. Zarówno panie, jak i panowie najrzadziej robią to dla dwóch osób – odpowiednio 6% i 4% odpowiedzi.
Trend wybierania zdrowszej żywności i produktów o krótkim składzie nie ominął artykułów grillowych. Polacy coraz uważniej czytają etykiety, starając się wybrać to, co najbardziej naturalne. Tezę tę potwierdzają badania zawarte w raporcie – wynika z nich, że zdecydowana większość Polaków czyta składy produktów na grilla (67%).
Jeżeli weźmiemy pod uwagę czytanie etykiet produktów na grilla z rozbiciem na kobiety i mężczyzn, to odsetek wygląda podobnie – okazuje się nawet, że to panowie przykładają większą wagę do składu grillowych produktów (69%) niż panie (61%).
Polacy są coraz bardziej świadomi i nie tylko częściej patrzą na składy, wybierając zdrową żywność, ale też zwracają niemałą uwagę na sposób przygotowania potraw. Mają wiedzę na temat tego, jak różnego rodzaju metale i zawarte w nich związki reagują w procesach obróbki cieplnej. Nic więc dziwnego, że rosnąca liczba Polaków rezygnuje z aluminiowych tacek, które jeszcze do niedawna były szeroko wykorzystywane podczas przygotowywania potraw z grilla. Dzięki nim ruszty ulegały mniejszemu zabrudzeniu, a przyrządzane posiłki nie miały kontaktu z węglem.
Jak pokazują badania zawarte w raporcie, stosunek Polaków do wykorzystywania aluminiowych tacek podczas grillowania uległ wyraźnym zmianom. Wszystko za sprawą Światowej Organizacji Zdrowia, która rzuciła zupełnie inne światło na kwestię aluminium – okazało się, że materiał ten stanowi zagrożenie dla zdrowia, będąc toksycznym. Największe zagrożenie stwarza jednak po podgrzaniu, dlatego też coraz więcej osób rezygnuje z wykorzystywania aluminiowych tacek na grillu. Z raportu wynika, że 37% ankietowanych przyrządza na nich potrawy, a aż 72% badanych ma świadomość ich szkodliwości.
Z grillowaniem kojarzy się przede wszystkim mięso, a jego królową od wielu lat pozostawała kiełbasa. Czy tak jest do tej pory? Jakie dania z rusztu najczęściej przygotowują Polacy? Okazuje się, że na pierwszym miejscu wciąż pozostaje kiełbasa – jest ona najczęstszym wyborem dla 80% ankietowanych. Drugie miejsce zajmuje uwielbiana przez większość krajanów karkówka, którą przyrządza na grillu 78% badanych. Podium zamyka kurczak, który w ankiecie otrzymał 64% głosów.
„Europejska kategoria produktów mięsnych w dużej mierze pozostaje pod wpływem trzech kluczowych kierunków innowacji: zrównoważonego rozwoju, zdrowia i premiumizacji. Według danych z Globalnej Bazy Nowych Produktów Mintel (GNPD/Global New Products Database), w 2025 roku wiodącymi oświadczeniami stosowanymi w nowościach europejskich w kategorii produktów mięsnych były te dotyczące opakowań przyjaznych środowisku, dobrostanu zwierząt oraz opakowań nadających się do recyklingu. Ważną rolę odgrywały również innowacje bezglutenowe, które stanowiły 20% udziału, oraz warianty premium z 10% udziałem. Podobnie, 10% nowości to produkty z deklaracją braku postrzeganych jako sztuczne dodatków/konserwantów” – komentuje Honorata Jarocka, Associate Director w Mintel.
Jak się jednak okazuje, nie tylko mięso cieszy się dużym zainteresowaniem w sezonie grillowym. Polacy bardzo często przygotowują też w ten sposób warzywa – 63% wskazań. Sporym zainteresowaniem cieszą się również ryby, które są ulubioną potrawą z grilla dla 24% osób. Dużo mniejsze powodzenie mają owoce morza (6%), owoce (5%), indyk (5%), jagnięcina (3%), kaczka (2%) oraz tofu (2%).
Zamiłowanie Polaków do mięsa z grilla – przede wszystkim kiełbasy i karkówki – nie oznacza rezygnacji z różnego rodzaju urozmaiceń. Z raportu „Grillowe zwyczaje Polaków 2025” wynika, że wielu z nich lubi poeksperymentować i wyszukuje nowe przepisy na potrawy z rusztu (79% odpowiedzi). Opublikowane badania wskazują też, że to mężczyźni częściej niż kobiety szukają nowych inspiracji, aby uatrakcyjnić grillowanie (80% vs. 75%).
Ciekawym urozmaiceniem grilla, na które decyduje się coraz więcej Polaków, są sery, podawane na wiele różnych sposobów. Najczęściej na ruszt trafiają takie warianty, jak halloumi i camembert, które krajanie degustują w wersji na słodko – np. z żurawiną – lub wytrawnie, grillując je owinięte boczkiem.
Mówiąc o grillowaniu, warto przyjrzeć się także kosztom – ile Polacy wydają na grillowe dania i dodatki? Z raportu wynika, że najwięcej, bo 42%, osób przeznacza na te produkty do 200 zł. 26% respondentów deklaruje, że wydaje na ten cel do 100 zł, a 17% nawet do 300 zł. 7% biorących udział w badaniu konsumentów na produkty i dodatki na grilla przeznacza do 500 zł, 5% mieści się w przedziale do 50 zł, a najmniejszy odsetek, to jest 3% badanych, wydaje ponad 500 zł.
Polacy lubią grillować i kiedy tylko pogoda im zaczyna na to pozwalać, urządzają spotkania, by skosztować potraw z rusztu. Krajanie cenią sobie tę formę spędzania czasu, ponieważ daje możliwość spotkania z bliskimi i zjedzenia smacznych dań na świeżym powietrzu.
Mięsne specjały
Spotkania z bliskimi na łonie natury to doskonała okazja do posmakowania różnych dań i przystawek. Mięso stanowi ważny element uczt zarówno podczas grillowania, jak i pikników – w koszach pojawiają się kanapki z wędliną, kabanosy, a także różne dania i przystawki, takie jak parówki w cieście czy mini pizze. Jeżeli zaś chodzi o grillowanie, to – jak już zostało zaznaczone wcześniej – mięso zdecydowanie króluje wśród wszystkich potraw z rusztu. Polacy najczęściej grillują kiełbasy, karkówkę i kurczaka – gdzie jednak zaopatrują się w mięsne produkty?
Na to pytanie odpowiada raport „Grillowe zwyczaje Polaków 2025”. Wynika z niego, że większość Polaków (52%) kupuje mięso na grilla w sklepie mięsnym. Kolejnym najczęściej wybieranym miejscem jest supermarket (36%). W sklepach osiedlowych i lokalnych sklepach ze zdrową żywnością zakupy przed grillowaniem robi niewielki odsetek Polaków – analogicznie 7% i 4%. Przeprowadzone badania wykazały też, że to panowie częściej niż panie kupują mięso na grilla w sklepach mięsnych (54% vs. 44%), natomiast kobiety częściej w tym celu wybierają supermarkety (43% vs. 34%).
Mówiąc o mięsie w sezonie piknikowo-grillowym, warto również przyjrzeć się specyfice jego sprzedaży w tym okresie. Zacznijmy od uwielbianej przez zdecydowaną większość Polaków kiełbasy – jak wynika z danych NielsenIQ2, sezonowość jej sprzedaży zaczyna się już w marcu i trwa do września, przy czym najwyższa sprzedaż przypada na kwiecień-sierpień, a jej pik na czerwiec.
„Patrząc na tygodniowe dane rynkowe, widzimy, że dla typowo sezonowych segmentów mięsnych, takich jak kiełbasy, tygodniem, który rok do roku odnotowuje najwyższy szczyt sprzedaży, jest tydzień tuż przed weekendem majowym. W 2024 roku 1 maja wypadł w środę, co spowodowało, że szczyt sprzedaży rozłożył się na dwa tygodnie – na tydzień kończący się 28.04 oraz tydzień kończący się 05.05” – wyjaśnia Michalina Czerkawska, Insight Analyst w NielsenIQ.
Specjalistka podkreśla również, że kiełbasy odnotowują wzrost sprzedaży wolumenowej w okresie kwiecień-wrzesień rok do roku – w sezonie 2024 sprzedało się o 8,6% więcej wolumenu niż w roku poprzednim, i aż o 26,2% więcej niż dwa lata wcześniej. W omawianym okresie na największy wzrost sprzedaży wolumenowej kategorii odpowiadały dyskonty, które sprzedały o 10,3% więcej niż w sezonie w roku poprzednim. Oprócz tego dyskonty były także największym kanałem sprzedaży w sezonie pod względem udziałów, odpowiadając za 85,6% sprzedaży wolumenowej całego rynku.
Kolejną kategorią mięsną, której sprzedaż wolumenowa rośnie w sezonie grillowym, jest bekon. „W sezonie grillowym 2024 sprzedaż wolumenowa bekonu wyniosła 6,2% więcej niż w sezonie 2023 i o 15,7% więcej niż w 2022. Podobnie jak kiełbasy, głównym kanałem przyczyniającym się do wzrostu sprzedaży wolumenowej były dyskonty (sprzedaż o 8% przewyższająca sprzedaż w sezonie w roku poprzednim)” – komentuje ekspertka z NielsenIQ. W omawianym okresie dyskonty wygenerowały aż 84,2% sprzedaży wolumenowej bekonu.
Polacy chętnie jedzą mięso nie tylko w sezonie grillowym, ale także przez cały rok – z danych YouGov3 wynika, że w całym 2025 roku polskie gospodarstwa domowe wydały na zakup mięsa czerwonego, drobiu, wędlin i roślinnych zamienników mięsa ponad 38 mld zł, co przekłada się na ponad 1,75 mln ton produktów z tej kategorii.
„Największym segmentem tego sektora pozostają wędliny, które odpowiadają za ok. 40% wolumenu oraz ponad 57% wartości rynku. W segmencie mięsa czerwonego najlepiej radzi sobie wieprzowina, obecna w koszykach ponad 95% gospodarstw domowych, podczas gdy wołowinę kupuje blisko 65% gospodarstw. Wśród drobiu dominuje kurczak, którego nabywa 96% gospodarstw, a następnie indyk, osiągający poziom 65% zakupów” – komentuje Grzegorz Mech, Business development manager w YouGov.
Jeżeli chodzi o główny kanał sprzedaży mięs, to pozostają nim dyskonty, które odpowiadają za około 40% zarówno wartości, jak i wolumenu rynku. Warto jednak dodać, że sklepy małoformatowe oraz tradycyjne sklepy mięsne również utrzymują silną pozycję pod tym względem, będąc odpowiedzialnymi za około 11% wolumenu i 14% wartości sprzedaży mięs.
Analitycy z YouGov zauważają też proporcję między markami własnymi a markami producentów kategorii mięs. „We wszystkich segmentach dominują produkty markowe, jednak w kategorii wędlin obserwujemy szczególnie mocną pozycję marek własnych – ponad 43% całkowitego wolumenu zakupów. W efekcie sieci handlowe wpływają zarówno na ofertę, jak i ceny produktów, rywalizując z markami producentów” – mówi Grzegorz Mech.
Dane opublikowane przez instytut badawczy dostarczają również informacji na temat istotnej zmiany, którą można zaobserwować na przestrzeni ostatnich lat: chodzi o przesunięcie sprzedaży mięs i wędlin w kierunku produktów pakowanych.
Okazuje się też, że rezygnacja z produktów z lady tradycyjnej na rzecz tych paczkowanych jest szczególnie dostrzegalna w segmencie wędlin, gdzie stosunek penetracji wynosi aż 99% do 89%. Analityk z YouGov wyjaśnia także, że każdy punkt penetracji to ok. 140 tys. gospodarstw domowych: „Oznacza to, że wędliny pakowane miały około 1,4 mln nabywców więcej niż wędliny sprzedawane na wagę. To pokazuje, że zmiana dotyczy nie samej kategorii, lecz form zakupowych. Konsumenci wybierają produkty pakowane, bo są powtarzalne, przewidywalne i zapewniają komfort zakupowy” – wyjaśnia ekspert.
Marynaty na grilla
Większość Polaków nie wyobraża sobie mięsa z grilla bez jego wcześniejszego zamarynowania. Jest to powszechnie stosowana praktyka, która pozwala wydobyć z produktu wszystko, co najlepsze, podkreślając jego smak. Na zawarte we wspomnianym raporcie pytanie: „Czy marynujesz mięso przed grillowaniem?” lwia część respondentów (92%) odpowiedziała, że „tak” – nie robi tego jedynie 7% ankietowanych, a 1% udzielił odpowiedzi, że nie je mięsa.
W okresie od kwietnia do sierpnia 2025 r. wartość sprzedaży przypraw grillowych wyniosła niemal 44 mln zł w sklepach detalicznych bez dyskontów, co jest wynikiem zbliżonym do tego z poprzedniego roku4. Przyprawy te w omawianym czasie dostępne były w 9 na 10 sklepów małoformatowych do 300 mkw., a konsumenci mogli wybierać z ponad 6 wariantów produktów. Najczęściej wybieranymi markami były Prymat, Kamis oraz Appetita.
Przyprawy – podobnie jak mięso – najczęściej kupowane są w dyskontach. Z danych CMR wynika, że w okresie od czerwca 2023 r. do maja 2024 roku odpowiadały one za 40% wartości sprzedaży przypraw. Polacy bardzo często samodzielnie wykonują marynaty, wykorzystując różnego rodzaju przyprawy. Do najczęściej używanych składników domowych marynat należą: sól, pieprz, ziele angielskie oraz liście laurowe – w badanym okresie każdą z tych przypraw można było znaleźć w 7-9 na 10 sklepów małoformatowych do 300 mkw. Popularne są także gorczyca i kminek, dostępne w około 40% tego typu placówek.
Oczywiście ilu Polaków, tyle gustów. W marynatach często pojawiają się także papryka w proszku, imbir, gałka muszkatołowa czy suszone zioła. Nie brakuje również inspiracji kuchnią orientalną – w mnogości przepisów pojawia się sos sojowy, teriyaki, miód czy sok z cytryny. Wielu konsumentów wybiera też gotowe mieszanki przyprawowe. Według danych CMR największa ich sprzedaż w sklepach małoformatowych przypada na lipiec, sierpień oraz okres bożonarodzeniowy.
„Mieszanki przyprawowe są nieodzownym asortymentem w sklepach małoformatowych. W okresie od czerwca 2023 r. do maja 2024 roku ich dostępność utrzymywała się na poziomie prawie 9 na 10 sklepów. Klienci najwięcej wydali na przyprawy jednoskładnikowe i mieszanki marki Prymat. Na drugim miejscu znalazł się McCormick – z wyraźną stratą do lidera. Łącznie te dwie marki odpowiadały za ponad 80% całkowitej wartości sprzedaży przypraw jednoskładnikowych i mieszanek w analizowanym okresie” – tłumaczy Łukasz Macheta, analityk danych CMR.
Do komponowania domowych marynat Polacy często wykorzystują również ocet – najczęściej spirytusowy lub jabłkowy, choć niektóre przepisy zalecają użycie octu winnego czy balsamicznego. Z danych CMR wynika, że w okresie 06.2023-05.2024 r. największy udział w wartości sprzedaży octów miały dyskonty (37%), a na drugim miejscu znalazły się sklepy małoformatowe do 300 mkw. (30%). Ocet spirytusowy jest dostępny w 9 na 10 małych placówek handlowych, zazwyczaj w dwóch wariantach do wyboru. Znacznie niższą dostępnością charakteryzują się octy smakowe (np. jabłkowy, winny), obecne w około 40% takich sklepów, również zazwyczaj w dwóch wersjach.
„W okresie czerwiec 2023-maj 2024 r. średnia cena litra octu spirytusowego wzrosła o niemal 13% w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Z kolei średnia cena litra octu smakowego wzrosła o ponad 20%. Szczyt sprzedaży octu spirytusowego przypada co roku na trzeci kwartał, natomiast octy smakowe osiągają najwyższą sprzedaż w drugim półroczu, które odpowiada za około 60% rocznej wartości sprzedaży” – wyjaśnia Łukasz Macheta z CMR. W omawianym okresie największy udział w wartości sprzedaży octów smakowych miał McCormick, natomiast w przypadku octów spirytusowych dominowały produkty marek własnych.
Dodatki do dań z grilla i nie tylko
Polacy uwielbiają różnego rodzaju sosy, które wykorzystują do dań obiadowych, sałatek, kanapek, chipsów i nachosów, a także wielu innych potraw oraz przekąsek. Ketchup i musztarda to nieodłączny element dań z grilla, do sałatek krajanie chętnie dodają sos czosnkowy, vinegret czy musztardowy, do kanapek świetnie pasuje majonez, a nachosy i chipsy bardzo często serwowane są z różnego rodzaju dipami.
Czy musztarda i ketchup wciąż są ulubionymi dodatkami Polaków do dań z grilla? Okazuje się, że niezmiennie zajmują one pierwsze miejsce – wybiera je, ex aequo, 79% krajanów. 67% ankietowanych deklaruje, że ulubionym dodatkiem do dań z grilla są sosy (takie jak czosnkowy, BBQ itp.), 20% wybiera majonez, 18% chrzan, a 4% ankietowanych twierdzi, że nie stosuje dodatków do dań z grilla.
Z danych CMR wynika, że ketchupy i musztardy w sezonie grillowym 2025 dostępne były w niemal wszystkich sklepach detalicznych, natomiast dressingi w 8 na 10 tego typu placówek handlowych. W omawianym okresie łączna wartość sprzedaży tych kategorii wyniosła niemal 890 mln zł, co jest równoznaczne z ponad 3-procentowym wzrostem rdr. Specjaliści z CMR zauważają również, że w ostatnich latach to sprzedaż dressingów rośnie szybciej niż ketchupów.
Ketchup nie jest produktem sezonowym – pojawia się na listach zakupowych przez cały rok, niezależnie od okazji. Z danych aplikacji Listonic5 wynika, że w 2025 roku różnice zakupu ketchupu pomiędzy miesiącami nie przekraczały 25%. Z analiz wynika, że w ubiegłym roku najczęściej dodawanymi markami ketchupów na listy zakupowe były Develey (23,5%), Pudliszki (19,5%) oraz Kotlin (17,6%).
Jeżeli zaś chodzi o musztardę, to z danych Listonic wynika, że nie jest tak stabilna, jak ketchup – ma swoje momenty sezonowe, np. okres grillowy, jednak nie znika z list zakupowych poza nim. Na listach zakupowych użytkowników aplikacji w 2025 roku najczęściej pojawiały się musztardy Kamis (ponad 38%), Roleski (ponad 25%) oraz Develey (9%).
Nie tylko mięso
Potrawy mięsne pozostają nieodłącznym elementem polskiej tradycji – od zawsze stanowiły ważny element diety krajanów. Mimo że mięso wciąż zajmuje ważne miejsce w codziennym menu rodaków, wielu z nich świadomie je ogranicza lub całkowicie z niego rezygnuje. Potwierdzają to dane GUS, z których wynika, że w 2023 roku statystyczny Polak spożył średnio 77,8 kg mięsa, czyli o niemal półtora kg mniej niż w 2022 roku, w którym przeciętne spożycie mięsa na jedną osobę wynosiło 79,2 kg.
Polacy wciąż najchętniej grillują mięso, jednak okazuje się, że coraz częściej na rusztach lądują również dania wegetariańskie – z raportu „Grillowe zwyczaje Polaków 2025” wynika, że spożywa je 35% badanych. Badania wskazują też, że to kobiety częściej niż mężczyźni grillują potrawy wegetariańskie (analogicznie 39% i 33%).
„Ankietowani bardzo często jako główny składnik wegetariańskich potraw wymieniają warzywa. Podawane są w różnych formach: grillowane, duszone, nadziewane ryżem czy kaszą, a także w formie szaszłyków czy sałatek. Na ruszcie grilla bardzo często umieszczamy też tofu, czyli popularny zamiennik mięsa w diecie wegańskiej i wegetariańskiej. Często wspominane jest jako składnik szaszłyków, burgerów czy jako dodatek do różnych potraw. Dużą popularnością cieszą się pieczarki – podawane faszerowane lub jako dodatek do grillowanych potraw. Ankietowani wymieniają także sery, np. halloumi czy camembert, które często stanowią składnik burgerów, sałatek czy dodatek do grillowanych warzyw” – czytamy w raporcie.
Nabiał w piknikowych koszykach i na grillowych rusztach
Grill czy piknik to nie tylko mięsne specjały, napoje i warzywne dodatki, ale także nabiał. Ważnym elementem uczt na świeżym powietrzu są różnego rodzaju sery, które można zarówno położyć na ruszt, jak i zjeść bez obróbki. Dużym powodzeniem w sezonie wiosenno-letnim cieszą się również jogurty – zwłaszcza pitne – popularne ostatnio skyry, a także ayrany, które doskonale gaszą pragnienie.
Popularność mlecznych przetworów wciąż rośnie – z raportu „Polak przy półce z nabiałem”6 wynika, że wartość sprzedaży branży nabiałowej w Polsce w okresie 02.2024-01.2025 r. wyniosła 32,9 mld zł. Warto też wiedzieć, że Polska jest jednym z największych producentów i eksporterów mleka w Unii Europejskiej – kluczowymi rynkami zbytu są Niemcy, Czechy, Włochy i Holandia. Dominującą kategorią polskiego eksportu pozostają sery i twarogi, które odpowiadają za niemal 40% jego wartości.
Dane zawarte w raporcie wskazują, że statystyczny Polak spożywa średnio 276 litrów mleka rocznie – jednocześnie w Polsce dynamicznie rośnie rynek roślinnych substytutów mleka i jego przetworów. Prężnie rosną także jogurty wysokobiałkowe – z danych zawartych w raporcie wynika, że już prawie co piąte opakowanie wybieranych przez Polaków jogurtów stanowią warianty proteinowe. Krajanie coraz większą wagę przykładają też do produktów z prostym składem, naturalnych, bez laktozy i premium.
Co do picia?
Ciepła, wiosenno-letnia aura sprzyja zwiększonemu spożyciu, a tym samym sprzedaży, różnego rodzaju napojów – zarówno tych bez, jak i z procentami. „Coś do picia” jest także nieodłącznym elementem spotkań na świeżym powietrzu, takich jak pikniki, relaks w parku czy grill – w końcu tam, gdzie pyszne jedzenie, musi być też orzeźwiający, pasujący do okazji napój. Raport „Grillowe zwyczaje Polaków 2025” odpowiada na pytanie, po jakie napitki sięgają krajanie podczas spożywania potraw z rusztu.
Mimo wciąż przybierającego na sile trendu NoLo, z opublikowanych w raporcie badań wynika, że najpopularniejszym napojem towarzyszącym Polakom w czasie grillowania jest piwo – wybiera je z tej okazji 79% krajanów. Drugie miejsce zajmuje woda, którą wskazało 55% ankietowanych, natomiast 43% respondentów wybrało soki. Nieco mniejszą popularnością cieszą się napoje gazowane typu Cola (37% odpowiedzi), natomiast najmniej rodaków podczas grillowania sięga po cydr (6% głosów).
Okazuje się też, że po napoje z procentami częściej z tej okazji sięgają mężczyźni niż kobiety. Po piwo sięga 81% mężczyzn vs. 70% kobiet, alkohole mocne wybiera 41% panów i 18% pań, a wino towarzyszy 21% mężczyzn i 11% kobiet.
W sezonie wiosenno-letnim wyraźnie zmienia się sposób konsumpcji napojów – rośnie znaczenie formatów dopasowanych do konkretnych okazji, takich jak grill, piknik czy aktywność na świeżym powietrzu. W tym okresie na rynku napojów zyskują lekkie rozwiązania, wygodne w drodze i lepiej odpowiadające na potrzebę nawodnienia w wyższych temperaturach. Trend ten widoczny jest również w działaniach producentów i detalistów, którzy w tym czasie eksponują mniejsze, orzeźwiające formaty – zarówno na półkach, jak i w strefie kasy.
Na znaczeniu zyskują formaty „on the go” – butelki 0,4-0,6 l, które można wygodnie wypić w drodze do pracy, na spacerze, podczas jazdy na rowerze czy pikniku. W tej grupie widoczny jest wzrost popularności ice tea czy napojów funkcjonalnych, często dostępnych w wersjach zero lub low sugar. Równolegle dobrze sprzedają się większe formaty rodzinne 1-1,5 l, kupowane z myślą o spotkaniach przy grillu. Trafiają one na stół jako baza do lemoniad, drinków czy po prostu samodzielny napój.
W sezonie wiosenno-letnim konsumenci chętniej sięgają po napoje o lżejszym, bardziej orzeźwiającym charakterze. Popularne są smaki owocowe – szczególnie cytrusowe, brzoskwiniowe czy owoców leśnych – a także różnego rodzaju lemoniady z dodatkiem miodu i herbaty mrożone.
Coraz większym zainteresowaniem cieszą się także napoje niegazowane lub lekko musujące, postrzegane jako bardziej „lekkie” i lepiej dopasowane do wyższych temperatur. Napoje gazowane nadal pozostają ważnym segmentem, jednak coraz częściej wybierane są w wariantach o obniżonej zawartości cukru. Na znaczeniu zyskują także produkty funkcjonalne – takie jak izotoniki, wody witaminowe czy napoje z dodatkiem elektrolitów – które łączą funkcję nawadniania z dodatkowymi korzyściami i dobrze wpisują się w aktywny, letni styl życia.
Sałatki, przekąski oraz inne dodatki na piknik i grill
Choć sezon wiosenno-grillowy to idealna okazja do zjedzenia opiekanego mięsa, to ważne są również inne, świeże dodatki, które pozwolą jeszcze bardziej cieszyć się wspólnie spędzanym czasem. Kluczem do udanej imprezy są proste przekąski, które nie wymagają dużego zaangażowania, sałatki pełne chrupkości oraz praktyczne dodatki, by wszystko przebiegło gładko.
Doskonałą propozycją przekąski będą mini kanapki, które można tworzyć z różnego rodzaju dodatków, także w wersji wegetariańskiej. Świetnym pomysłem i jednocześnie urozmaiceniem piknikowego czy grillowego menu będzie bagietka z hummusem i warzywami, takimi jak świeży ogórek czy papryka.
Dużą popularnością cieszą się także zawijane tortille, najczęściej podawane z kremowym serkiem. Serwuje się je zazwyczaj z serem żółtym, wędliną i warzywami, jednak różnorodność produktów na sklepowych półkach sprawia, że można stworzyć oryginalne smaki.
Orzeźwiającym elementem spotkań na świeżym powietrzu będą też owoce. Warto postawić na te sezonowe, które wyróżniają się soczystością i słodkim smakiem. Urozmaiceniem będzie stworzenie owocowych szaszłyków – ciekawym dodatkiem będzie sera feta, który podkręci smak. Nie powinno się także zapominać o chipsach i nachosach, do których świetnie pasują różnego rodzaju dipy i sosy, np. jogurtowy, ziołowy czy czosnkowy.
Podczas pikników i grilli warto postawić także na lekkie i sycące sałatki – w końcu sezon wiosenno-letni to najlepszy okres na skosztowanie regionalnych, dojrzałych warzyw. Hitem podczas spotkań na świeżym powietrzu jest sałatka grecka – pomidory, ogórki, czerwona cebula, ser feta, oliwki i oliwa to przepyszna, uwielbiana przez Polaków kompozycja.
Choć jedzenie na piknikach i grillach niezaprzeczalnie gra pierwsze skrzypce, to nie można też zapomnieć o higienicznych dodatkach, bez których spotkania na świeżym powietrzu nie byłyby tak przyjemne. Przede wszystkim warto zainwestować w papierowe ręczniki, niezbędne w razie rozlania napojów czy sosów. Nie można też zapomnieć o chusteczkach nawilżanych, doskonałych do wytarcia rąk po tłustych potrawach. Należy też pamiętać, aby mieć przy sobie płyn antybakteryjny. Pakując jedzenia do pojemników, warto też zwrócić uwagę na ich szczelność, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Takie wyposażenie sprawi, że spotkania na świeżym powietrzu będą komfortowe i przyjemne!
Polskie pikniki i grille to celebracja prostych, swojskich smaków – od chrupiących warzyw przez aromatyczne sery, po przepyszne mięsa i inne przysmaki. Różnorodność potraw i przekąsek, które można zabrać na piknik czy grill, jest niezwykle szeroka, a producenci każdego roku starają się jeszcze bardziej zaskakiwać konsumentów, odpowiadać na współczesne trendy i spełniać ich oczekiwania. Pakując kosz piknikowy, nie zapomnij też o praktycznych dodatkach, takich jak chusteczki nawilżane czy ręczniki papierowe. Sezon piknikowo-grillowy czas zacząć!
Katarzyna Kwaśna
Redaktor
1 Raport „Grillowe zwyczaje Polaków 2025”, badania przeprowadzone na grupie 711 osób metodą CAWI, Decofire, 2025 r.
2 NIQ, Panel Handlu Detalicznego, Cała Polska, wolumenowa (w kg/l), udział w sprzedaży wolumenowej w okresach skumulowanych: Pełny rok 2024 obejmujący Tydzień 1 2024-Tydzień 52 2024 r. (52 tygodnie kończące się na okresie 29/12/24) oraz sezony obejmujące skumulowane okresy: Tydzień 14’2024-Tydzień 39’2024 r. w porównaniu do analogicznych okresów rok i 2 lata wcześniej; Kategorie: Wędliny stałowagowe, Sery białe/miękkie, Ketchupy, Przyprawy, Piwo.
3 YouGov Shopper Panel (8000 polskich gospodarstw domowych, zakupy dokonywane przez gospodarstwa domowe na swoje potrzeby – przynoszone do domu), 2025 r.
4 CMR, panel sklepów, kwiecień-sierpień 2024 r. oraz kwiecień-sierpień 2025 r.
5 Listonic, „Ranking popularności marek sosów 2025: majonez, ketchup, musztarda, chrzan”, 2025 r.
6 Raport Streetcom, „Polak przy półce z nabiałem”, CAWI, N=4500, listopad 2025 r.
Fot: Adobe Stock