Z rynku FMCG

Biedronka stawia na polskie śliwki. Sieć rezygnuje z importu

Piątek, 04 września 2026
Biedronka całkowicie rezygnuje z importu śliwek z zagranicy. W sklepach sieci 100% tych owoców pochodzi obecnie z polskich gospodarstw, głównie z zagłębi sadowniczych w rejonie Grójca i Sandomierza. Do oferty dołącza właśnie popularna węgierka, która mimo swojej nazwy również będzie pochodzić wyłącznie z krajowych upraw.
Klienci Biedronki wybierają polskie owoce

Pierwsze polskie śliwki pojawiły się w sklepach Biedronka na początku sierpnia. Od tego czasu klienci kupili już prawie 3 mln kilogramów tych owoców. Wynik pokazuje, że krajowe produkty cieszą się dużym zainteresowaniem, szczególnie wtedy, gdy trwa ich sezon. Dlatego sieć konsekwentnie wykorzystuje okres krajowych zbiorów, aby możliwie szeroko udostępniać klientom owoce pochodzące z polskich sadów.

Tegoroczna oferta jest kontynuacją tego kierunku. W ubiegłym sezonie do sklepów Biedronka dostarczono blisko 15 mln kilogramów śliwek, z czego 14,2 mln kilogramów stanowiły owoce z krajowych zbiorów. Oznaczało to udział polskich śliwek na poziomie 94,75% całej oferty tej kategorii. Wieloletnia współpraca z producentami pozwala sieci zwiększać dostępność krajowych owoców i oferować je klientom w konkurencyjnych cenach.

- Współpraca z polskimi rolnikami i producentami jest jednym z ważnych elementów budowania naszej oferty. Zależy nam na długotrwałych relacjach, które dają producentom możliwość rozwoju, a nam pozwalają zapewniać klientom szeroki dostęp do krajowych produktów. Szczególnie ważni są dla nas lokalni dostawcy, ponieważ ich działalność wspiera regionalną gospodarkę i tworzy nowe miejsca pracy. Krótsza droga z gospodarstwa do sklepu oznacza też szybsze dostawy, większą świeżość produktów i sprawniejsze procesy operacyjne. - mówi Piotr Stępień, Menedżer Kategorii w sieci Biedronka.

Z lokalnych gospodarstw prosto na Twój stół

Rozwijaniu bezpośrednich relacji z producentami służy działający od 2021 roku zespół Kupców Lokalnych. Jego zadaniem jest wyszukiwanie gospodarstw oraz rozwijanie współpracy z polskimi rolnikami i producentami. Obecnie Biedronka współpracuje z niemal 300 gospodarstwami. Każdy producent rolny zainteresowany dostarczaniem swoich produktów do sieci może zgłosić się za pośrednictwem formularza dostępnego pod adresem: Biedronka.pl.  Dzięki temu grono lokalnych dostawców może się stale powiększać, podobnie jak udział polskich produktów w ofercie.

- Śliwka węgierka to owoc, który wymaga odpowiedniej pielęgnacji i zbioru we właściwym momencie, dlatego dużą wagę przykładamy do jakości owoców trafiających do sprzedaży. Nasze gospodarstwo w Chobrzanach działa od 2013 roku, a sadownictwo jest dla nas codzienną pracą wymagającą regularnej pielęgnacji i kontroli upraw. Cieszy nas, że w tym sezonie nasze śliwki trafią do sklepów Biedronka, bo dzięki temu będą mogły dotrzeć do znacznie większej liczby osób w całej Polsce. Dla sadownika dużą satysfakcją jest świadomość, że owoce z jego gospodarstwa trafiają na stoły klientów w różnych częściach kraju. - powiedział Mariusz Górski.

Smaki późnego lata

Końcówka sierpnia i początek jesieni to dobry moment, aby jeszcze cieszyć się smakiem świeżych owoców z polskich sadów. Śliwki sprawdzą się zarówno na surowo w formie przekąski, jak i w domowych powidłach, kompotach czy ciastach. Można też połączyć je z polskimi jabłkami, które również czekają na klientów w sklepach Biedronka. Są to właśnie smaki późnego lata – proste, sezonowe i dobrze znane przez Polaków.




Źródło: Biedronka
Fot. mat. prasowe



tagi: Biedronka , śliwki , rynek spożywczy , sprzedaż , handel , konsument , FMCG , hurt , detal , produkty spożywcze , nowości , przemysł spożywczy , sieci handlowe , sklepy spożywcze ,