Konkurs „Złoty Paragon - Nagroda Kupców Polskich” 2015 już w przygotowaniu! Wielka jubileuszowa gala 21 maja 2015!

Artykuły

Piątek, 21 września 2007

HURT & DETAL Nr 9 (19) / 2007

Herbata zielona

Lubimy herbatę zarówno za jej walory smakowe jak również zdrowotne. Te ostatnie mocno akcentowane są szczególnie w przypadku najstarszej i najbardziej naturalnej jej odmiany jaką jest herbata zielona. Doceniana już od tysięcy lat w Chinach i Japonii, swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim właśnie naturalnej metodzie jej wytwarzania i zachowanym walorom zdrowotnym. Zielona herbata podbija też polski rynek.

Rynek herbat zielonych w ciągu ostatnich lat sukcesywnie rośnie, zarówno pod względem wartościowym jak i ilościowym. Dynamika wzrostu za ostatni rok liczona do maja wyniosła ponad 150%. Rośnie również ich udział w całym rynku herbat i za rok ubiegły wartościowo oscylował w granicach 4,5% - twierdzi Jacek Sim, rzecznik prasowy Herbapol Lublin S.A.

Najnowsze trendy na rynku pokazują wzrost zainteresowania herbatami owocowymi, zielonymi oraz funkcjonalnymi, które wspomagają np. kuracje odchudzające.

Najdynamiczniej rozwijającym się segmentem są herbaty owocowe ekspresowe oraz herbaty zielone (liściaste oraz ekspresowe). Sprzedaż herbat z tego segmentu charakteryzuje się największą dynamiką wzrostu spośród wszystkich kategorii herbat, co jest efektem dużej ilości nowości rynkowych oferowanych przez coraz to szersze grono dystrybutorów i producentów. Przy podobnej aktywności kluczowych graczy rynkowych w tym segmencie należy się spodziewać jego dalszego rozwoju, rzędu kilkunastu procent w ujęciu wartościowym rocznie.
Zielone i zdrowe

Przy dostępnej na rynku szerokiej ofercie produktowej z pewnością można wybrać herbaty, które usatysfakcjonują nas nie tylko tym, że wspaniale wpiszą się w modny trend zdrowego stylu życia, ale również zachwycą nas delikatnością smaku i bogactwem aromatów.

„Propagowany zdrowy styl życia i odżywiania się powoduje wzrost popularności zielonych herbat, stąd można oczekiwać dalszego wzrostu spożycia tych herbat, chociaż poziom konsumpcji herbat zielonych nie przekracza nadal kilku procent całego rynku herbat, w którym prym wiodą najbardziej popularne u nas herbaty czarne” – mówi Ewa Goślicka dyrektor ds. importu i marketingu ZAS-POL. Ta firma w swojej ofercie posiada m.in. herbaty zielone, z których najbardziej popularne są herbaty ekspresowe ZAS ZIELONA FANTAZJA, ZASTEA OPUNCJA FIGOWA, ZASTEA ZIELONA z liściem mięty oraz herbaty liściaste typu gunpowder: ZAS ZIELONA i ZAS GREEN CYTRYNOWA. Zielona herbata wykorzystana została także w najnowszym produkcie ZAS FITNESS Tea stanowiąc bazę do jednej z czterech proponowanych herbat: FITNESS Relax.

Wojciech Piasecki - Prezes i pomysłodawca firmy Biofluid podkreśla, że „herbaty zielone posiadają swoich stałych wielbicieli, a liczba osób chętnie degustujących herbaty zielone liściaste, tudzież ekspresowe wzrasta”. On także podkreśla, że zmiany te są wynikiem tendencji zmierzających ku zdrowemu, racjonalnemu odżywianiu, aktywności fizycznej oraz modzie. Przybywa osób preferujących wszystko to, co zdrowe i naturalne”.
W gamie herbat oferowanych przez firmę BIOFLUID, znajdziemy ekspresowe herbaty BIOFIX oraz herbaty zielone liściaste – teraz oferowane w nowych opakowaniach. Są one dostępne w oryginalnej wersji smakowej, jak również z dodatkiem delikatnych aromatów (m.in. opuncji figowej, cytryny, mięty, jaśminu, earl gray , maliny, brzoskwini).
Jako ciekawostkę Stanisław Wierzbicki, tea technical manager w firmie Unilever Polska dodaje, że „w przeciwieństwie do herbaty czarnej, którą można parzyć tylko raz, w przypadku herbaty zielonej pierwszy napar jest dobry, drugi jeszcze lepszy, a trzeci też daje się wypić”.

Tradycja i nowoczesność

„W firmie Bastek herbata zielona cieszy się świetną dynamiką rozwoju już od lat 90-tych. Wtedy byliśmy jednym z prekursorów zielonych liści na polskim rynku. Nie mieliśmy wtedy tak dobrej otoczki informacyjnej, jaką dziś można zaobserwować w mediach dla wielu gałęzi FMCG, w których niekiedy tylko w nazwie pojawia się zwrot „green tea”. Po latach widzimy, że postawienie na kilka interesujących standardów z plantacji indonezyjskich o wulkanicznych glebach przyniosło zasłużony sukces i obecność w czołówce rozpoznawalności i powtarzalności zakupów” – mówi Jarosław Mąka, Project & Development Manager z Bastek Coffee & Tea sp.j.
Obecnie w portfolio tej firmy znajduje się kilkadziesiąt wariantów herbaty zielonej włączając w to brandy Bastek, Admiral Premium, segment Familtea oraz produkcję private labels w pełnej gamie smaków i zapachów.
Firma Bastek deklaruje, że pozostanie wierna tradycyjnej idei dobrej jakości i sprawdzonego pochodzenia herbaty, ale z ukłonem w stronę nowoczesnego jej podania dla coraz większej i zróżnicowanej wiekowo grupy klientów. Chodzi o nowe rozwiązania technologiczne takie jak np. 2-komorowe saszetki, ale formowane systemem „knotting”, czyli z wykorzystaniem węzełków bez aluminiowych spinaczy znanych do tej pory. „Dodatkowo każda saszetka będzie zapakowana indywidualnie w pełnobarwne kopertki z wysokobarierowego materiału. Nie zmieniamy więc herbaty jako dobroczynnej rośliny, ale robimy krok w stronę zabezpieczenia świeżości liści i pozbycia się elementów metalowych ze szklanki zielonego naparu. Jest to forma już bardzo popularna u naszych zachodnich sąsiadów i zapewne w niedługim czasie bardzo pożądana także w Polsce dla herbat pro-zdrowotnych, czystych, funkcjonalnych, pro-ekologicznych” – mówi Jarosław Mąka. Dodaje, że gwarancją jakości od plantacji po filiżankę będzie także system IFS, jaki w tym momencie jest uruchamiany w firmie, a co za tym idzie wymaganie odpowiednich standardów od kontrahentów na każdym szczeblu współpracy.

Na wzrastającą popularność zielonej herbaty wpływa na pewno wzrastająca świadomość klientów indywidualnych i automatycznie korporacyjnych, do czego przyczynia się intensywna wymiana informacji poprzez internet i tradycyjne media, ale również poprzez mocne przenikanie się społeczeństw i rynków w Europie i na świecie. Jak podkreśla Jarosław Kosiński z firmy Bio-Active, już prawie każdy wie, że herbata zielona pozwala ograniczyć negatywne skutki niezdrowego stylu życia, a jednocześnie jest powszechna i stosunkowo niedroga.

„Spożycie herbaty zielonej będzie stopniowo rosło, ale nie przypuszczam, by w Polsce, podobnie jak w całej Europie herbata zielona zagroziła popularności herbat czarnych” – zaznacza Tomasz Witomski, Prezes Gourmet Foods (dystrybutor herbat Dilmah). Dodaje, że jako konsumenci powinniśmy pić każdy rodzaj herbaty z camelia sinensis. Jego zdaniem, warto do swojego menu dodawać (a nie zastępować czarne i czarne aromatyzowane) herbaty zielone, podobnie jak czerwone i prawdziwe białe, aby poznawać ogromne bogactwo nowych aromatów i smaków.
„Do zielonej herbaty Polacy są często namawiani twierdzeniami, że herbata zielona miałaby być zdrowsza od czarnej. To nie jest tak, bowiem badania naukowe prowadzone w ostatnich latach dowiodły, że każda herbata z camelia sinensis zawiera korzystne dla zdrowia składniki. Inne ma herbata zielona, inne czerwona, inne czarna, ale równie aktywne i potrzebne. Razem wszystkie herbaty z camelia sinensis mają bardzo szerokie spektrum profilaktycznego oddziaływania na zdrowie człowieka. Jeśli zaś chcielibyśmy jakąś herbatę pod tym względem wyróżnić, to z pewnością prawdziwą białą z samych nieprzetwarzanych pączków liściowych, gdyż pączki liściowe zawierają największą dawkę zarówno przeciwutleniaczy, jak i kofeiny” – mówi Tomasz Witomski.

Podkreśla, że stwierdzenie o najwyższej zawartości przeciwutleniaczy i kofeiny dotyczy prawdziwej białej herbaty z pączków liściowych, a nie produktów tylko nazwanych „White Tea” w opakowaniach, w których znajduje się najczęściej herbata z kolejnych liści z dodanymi kilkoma zaledwie pączkami liściowymi, bywa że niskiej jakości, dlatego aromatyzowana - w przypadku takich produktów bowiem herbata ma walory zdrowotne takie jak herbata zielona, a nie biała.

Zielona na wiele smaków

„Herbata zielona oprócz herbat czarnych jest jedną z niewielu, które konsumenci chętnie kupują również w formie „sypanej”. Konsumenci, którym przeszkadza specyficzny smak tej herbaty, mogą wybierać wśród wielu propozycji „smakowych” – mówi Jacek Sim, rzecznik prasowy Herbapol Lublin S.A.. Firma ta w serii Herbaty z Daleka oferuje herbatę zieloną w saszetkach (fix), jak i „sypaną” oraz warianty smakowe: z cytryną, z ananasem, z opuncją figową oraz z miętą.

Także Bartosz Rygiel z działu marketingu MOKATE S.A., podkreśla że ważna jest jakość herbaty. „Powinniśmy pić taki rodzaj herbaty, jaki nam smakuje. Aspektami zdrowotnymi zajmują specjaliści z zakresu medycyny i żywienia, dochodząc często do wzajemnie sprzecznych wniosków. Dlatego nie podejmę się stwierdzenia, że herbata zielona jest zdrowsza od czarnej lub jest od niej smaczniejsza” – mówi i dodaje, że jego firma zaprezentuje niebawem kilka nowych propozycji w tym segmencie.

Na polskim rynku jest więc coraz więcej odmian herbaty zielonej, ale nie wszystkie są sobie równe. „Liczy się przede wszystkim miejsce pochodzenia, klimat, rodzaj gleby na której rosły krzewy herbaciane, wielkość herbacianych listków i tradycja produkcji. Najlepsze odmiany herbaty zielonej powinny mieć srebrzystoszare, równej wielkości, małe listki (tylko młode, zrywane z samego czubka krzewu herbacianego). Pomiędzy nimi nie może być gałązek ani łodyg. Napar powinien być klarowny, o delikatnej słomkowej barwie i lekko słodkawym smaku” – zaznacza Jacek Małecki, dyrektor handlowy w firmie Posti. Dodaje, że taką ekskluzywną herbatą jest „Oryginalna Chińska Zielona” Posti - zielona herbata liściasta odmiany Yunan, która pochodzi z wysokogórskich plantacji prowincji o tej samej nazwie.

Ponieważ zielona herbata ma specyficzny smak, który nie wszystkim może odpowiadać, dobrą propozycją są zielone herbaty aromatyzowane czy z dodatkami. To także jest czynnik, który pozwala przypuszczać, że na rynku nastąpi dalszy wzrost udziału herbaty zielonej w sprzedaży herbaty ogółem. „Segment ten będzie nadal spokojnie rósł, kosztem herbaty czarnej” - mówi Krzysztof Jankowski, specjalista ds. trade marketingu z TEEKANNE Polska Sp. z o. o.

Konkurencja na rynku herbat zielonych jest bardzo duża, jednak producenci nie obawiają się o przyszłość. W branży naturalnej herbaty, w najbliższych latach należy spodziewać się zwiększenia udziału herbaty zielonej względem czarnej, która już oddaje miejsce także wzrastającemu podobnie rynkowi herbatek z suszów naturalnych.

Konsumentów stać na więcej, więc mogą pozwolić sobie na picie wielu rodzajów herbat, a trend propagujący zdrowy styl życia wspomaga rozwój tego segmentu.

Skąd pochodzi herbata?

Wojciech Piasecki , Prezes i pomysłodawca firmy Biofluid

Kolebką zielonej herbaty są Chiny (co potwierdza jej naukowa nazwa thea sinesis - czyli herbata chińska). Według legendy to właśnie w tym kraju odkrył ją cesarz Chen-nung. Gdy pewnego dnia odpoczywał w swoim ogrodzie, popijając z naczynia przegotowaną wodę, wpadło do niej kilka liści dziko rosnącego drzewa herbacianego. Cesarz spróbował powstałego w ten sposób naparu, którego aromat i gorzkawy smak zachwycił go. Zielona herbata, w Chinach i Japonii znana od pięciu tysięcy lat, w Europie pojawiła się dopiero na początku XVII wieku. Niestety na europejskich stołach nie zagościła zbyt długo – za sprawą Anglików, którzy zalali cały kontynent czarną herbatą, jej zielona siostra popadła w niełaskę. Obecnie zielona herbata przeżywa renesans, gdyż po wielu latach badań naukowcom udało się udowodnić to, o czym Chińczycy wiedzieli od wieków – zielona herbata jest zdrowsza od czarnej.
Thea sinesis uzyskuje się z tych samych liści, co herbatę czarną. Różnice między tymi dwoma rodzajami herbaty polegają na wykorzystaniu innych metod podczas ich produkcji. Herbata czarna poddawana jest fermentacji, natomiast liście thea sinesis suszy się bezpośrednio po zerwaniu, aby zapobiec temu procesowi. Dzięki temu zielona herbata zachowuje wartościowe składniki odżywcze, wyróżnia ją też delikatniejszy aromat oraz złocista barwa.
Picie zielonej herbaty jest dla Chińczyków swego rodzaju filozofią – drogą prowadzącą do harmonii, spokoju ducha i prostoty, dla wszystkich natomiast może stać się drogą do zdrowia. Tajemnica znanej na Wschodzie od wieków leczniczej mocy tego napoju tkwi w jego składzie. Zielona herbata zawiera polifenole (neutralizujące wolne rodniki), kofeinę (która bardzo wolno przenika do krwi), minerały (fluor, żelazo, sód, wapń, potas, cynk), witaminy (A, B1, B2, C, E, K). Lista dolegliwości, w leczeniu których picie zielonej herbaty może być pomocne, jest bardzo długa. Napar ten, spożywany regularnie, m.in. chroni przed zawałem serca, łagodnie stymuluje krążenie, zapobiega zwężaniu się naczyń krwionośnych, obniża poziom cholesterolu. Dzięki zawartości przeciwutleniaczy, zielona herbata zmniejsza w ogromnym stopniu ryzyko zachorowań na raka oraz spowalnia proces starzenia się organizmu. Napój ten pomaga zapobiegać osteoporozie, wzmacnia szkliwo zębów i chroni przed chorobami dziąseł. Dzięki obecności teiny zielona herbata przyspiesza przemianę materii. Jest szczególnie zalecana przy dużym wysiłku umysłowym i fizycznym – działa pobudzająco, wspomaga szybkość zapamiętywania i kojarzenia, poprawia koncentrację, koi nerwy.

Dlaczego powinniśmy pić herbatę zieloną?

Jarosław Kosiński , Bio-Active

Badania prowadzone w krajach, gdzie spożycie herbaty zielonej było i jest powszechne dowodzą, że ma ona istotny wpływ na stan zdrowia ich mieszkańców. Szczególnym zainteresowaniem naukowców cieszą się niezmiennie polifenole, które wykazują właściwości antyoksydacyjne i korzystnie wpływają na organizm. Odgrywają ogromna rolę w neutralizowaniu wolnych rodników, które mogą być przyczyną starzenia się organizmu, odpowiadać za choroby układu nerwowego czy też układu krążenia. Regularne picie zielonej herbaty, zwłaszcza w sytuacjach stresu, przemęczenia, infekcji, szczególnie zaleca się osobom palącym papierosy, czy też używającym w nadmiarze kąpieli słonecznych. Inną substancją, która wzbudziła zainteresowanie była kofeina. Naukowcy dowiedli, że herbata zielona za sprawą zawartej w niej kofeiny może mieć korzystny wpływ na pracę mózgu. Szacuje się, że w 100g liści zielonej herbaty znajduje się 2 -5% kofeiny, w zależności od gatunku. Kofeina powoduje lepsze ukrwienie mózgu, a przez to jest on zdolny do wydajniejszej pracy, ponadto usuwa ona uczucie znużenia. Herbata zielona zawiera też dużą zawartość fluorków, co sugeruje, że powinna mieć także korzystny wpływ na zęby. Obserwacje mieszkańców Japonii, którzy mogą pochwalić się zdrowszymi zębami niż mieszkańcy innych rejonów świata, skłoniła badaczy do podjęcia systematycznych badań w tym kierunku. Okazało się, że poza fluorkami także katechiny i polifenole zawarte w herbacie
utrudniają życie bakteriom nazębnym. Poleca się zatem systematyczne picie zielonej herbaty między posiłkami, aby zminimalizować rozwój bakterii nazębnych.
Herbata zielona to też jak się okazało sprzymierzeniec osób walczących z nadwagą. Ma wpływ na metabolizm lipidów. Herbata zielona normalizuje poziom tłuszczów poprzez zmniejszanie ich absorbcji. Wyniki badań sugerują, że taniny zawarte w zielonej herbacie zmniejszają aktywność enzymów trawiennych, a tym samym utrudniają wchłanianie pokarmu, między innymi tłuszczów. Podobne działanie wykazują także katechiny, które hamują działanie enzymu amylazy odpowiadającego za trawienie już w jamie ustnej.
Inaczej mówiąc: zielona herbata to samo zdrowie!

Sposób na „syndrom dnia następnego”

Jacek Małecki, dyrektor handlowy, Posti

Japończycy już od wieków stosują zieloną herbatę jako doskonałe lekarstwo łagodzące „syndrom dnia następnego”, a Chińczycy używali jej nie tylko jako antidotum w dolegliwościach dla osób, które nadużyły alkoholu, ale też jako skuteczny środek łagodzący skutki nałogowego używania opium. Gdzie leży sekret tych „antykacowych” właściwości zielonej herbaty?
Wysoka zawartość witaminy C pozwala uzupełnić jej niedobór - alkohol znacznie obniża poziom tej witaminy w organizmie. Właściwości moczopędne i regulujące procesy trawienne nie tylko łagodzą bóle żołądka i inne związane z nim dolegliwości, ale też przyspieszają wydalanie niepożądanych toksycznych substancji z organizmu.
Właściwości pobudzające i odprężające zielonej herbaty zmniejszają uczucie dyskomfortu (ból głowy, suchość w ustach) związane z kacem i pozwalają normalnie funkcjonować „dzień po”. Obrzęk powiek i przekrwienie gałki ocznej to kolejne widoczne znaki odbytej dzień wcześniej mocno zakrapianej zabawy. Przemycie ich świeżo zaparzoną , chłodną zieloną herbatą przywróci im naturalny wygląd, zdezynfekuje podrażnienia i dokładnie wypłucze pozostałości po dymie papierosowym. W przypadku cięższego zatrucia pożyteczne mogą okazać się chłodne kompresy z zielonej herbaty, które położone na powiekach doraźnie złagodzą dolegliwości.

tagi: herbata zielona,bio-active,herbapol,bastek,teekanne,biofluid,biomax,

Podpis lub email (podany podczas rejestracji):
Hasło: (jeśli nie podasz hasła, przy Twoim komentarzu pokaże się numer IP.)
Dodaj swój komentarz:
podaj wynik działania 6 + 3: