Wywiady

Rozmowa z Konradem Golczakiem, Prezesem firmy EWA Krotoszyn S.A.

Niedziela, 15 grudnia 2019 Autor: Monika Górka, HURT & DETAL Nr 12/166. Grudzień 2019
O nowych wyzwaniach, innowacyjnych produktach i doskonaleniu produkcji rozmawiamy z Konradem Golczakiem, Prezesem firmy EWA Krotoszyn S.A.

Rozwój i innowacyjność – te dwie cechy wpisują się w filozofię firmy EWA.

EWA jako spółka charakteryzuje się dużym potencjałem możliwości technologicznych i oferty produktowej. Działamy nie tylko w sektorze farmaceutycznym, ale i obszarach związanych z suplementacją diety, żywnością funkcjonalną oraz produkcją słodyczy. Spółka stawia na innowacyjność i stara się wdrażać nowe produkty w oparciu o unikatowe rozwiązania technologiczne.W ciągu kilku miesięcy udało nam się opatentować produkt pod marką Sweet’N’Clean, który planujemy wprowadzić na rynki sprzedażowe już w przyszłym roku. Mowa o pierwszej na świecie kompozycji do higienizacji jamy ustnej zamkniętej przez nas w formie pastylki do ssania, która nie tylko zabija drobnoustroje, ale także oczyszcza język i pozostawia na gardle filtr ochronny. Wykazuje też działanie przeciw halitozie. Niniejsza pastylka to połączenie kilku składników aktywnych w jednym produkcie, w dodatku smacznym. Produkt będzie dostępny w wersji dla dorosłych oraz dla dzieci. Wersja przeznaczona dla młodszych odbiorców będzie na pewno łagodniejsza w smaku. Dodam, że pastylka składa się w 100% z naturalnych składników i jest pozbawiona „chemii”. Specyficzna chropowatość wyczuwalna na języku po jej spożyciu to len, a kolor zawdzięczany jest naturalnym barwnikom jakimi są m.in. soki z warzyw. Produkt ten jest ekologiczny, a ze względu na jego skład mogą go spożywać zarówno diabetycy, jak i alergicy. Pragnę tu podkreślić, iż opracowanie tej innowacyjnej kompozycji było wynikiem wspólnych prac badawczo-rozwojowych z Instytutem Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu.

Jak będzie rozwijała się firma przez najbliższe lata?

Przede wszystkim stawiamy na rozwój. W tym momencie najważniejsze są inwestycje w innowacje, które będą napędzać koniunkturę. Chciałbym powołać dział, który będzie pracował nad nowymi produktami, a te udoskonalenia staną się wartością dodaną dla klienta. Nie chcemy, aby firma EWA była jednym z wielu producentów kontraktowych. Naszym celem jest to, aby spółka jako pierwsza oferowała nowości produktowe niedostępne dotychczas na rynku. Własne opracowania, innowacyjne sprawdzone rozwiązania – to dla nas przewaga rynkowa. Naszym celem jest bycie partnerem dla klienta, a nie „odtwórczym” producentem.

Z tego względu spółka inwestuje w nowoczesne technologie, takie jak: aktualnie kupowany park maszynowy w postaci linii produkcyjnej do lizaków, maszyna do pakowania, a także pierwsza na świecie linia do produkcji pastylek żelowych bez użycia mąki technologicznej. Inwestujemy w rozwój, gdyż chcemy, aby nasze produkty były innowacyjne. To jest potencjał spółki na przyszłe lata. Podsumowując, podstawowe elementy naszej nowej strategii to: innowacyjność, wartość dodana dla klienta, poprawa jakości i doskonalenie produkcji.

Jak podsumowałby Pan rok 2019 w firmie?

Rok 2019 był dla nas czasem dużych zmian. Kiedy objąłem stanowisko Prezesa – czyli w marcu 2019 roku – napotkałem wiele spraw, które wymagały odpowiedniego zorganizowania i nadania im właściwego kierunku. Z tego względu rozpoczęliśmy w spółce wprowadzanie całkiem znowelizowanego systemu zarządzania produktami, dofinansowanego z uwagi na innowacyjność, który ma na celu uporządkowanie spraw związanych z produkcją i jej optymalizacją. Poprzez te zmiany chcemy wprowadzić techniki poprawy produkcyjnej.

Kolejnym ważnym celem, realizowanym w 2019 roku, była zmiana podejścia do klienta. Mam tu na myśli innowacje organizacyjne, zmianę stosunku do konsumentów, a także zmiany w metodologii wytwarzania produktów w zakresie organizacyjnym.

W 2020 roku planujemy wprowadzić do oferty trzy innowacyjne nowości produktowe, a także nowe leki do produkcji seryjnej. Skupimy się również na nowej linii opartej na wyrobach żelowych. Co ciekawe, będziemy pierwszą firmą, która w swojej ofercie przedstawi dwukolorowe pastylki żelowe. Ponadto, w przyszłym roku skoncentrujemy się szczególnie mocno na promocji dwóch brandów – cukierków Evitta, a także wspomnianej już marce Sweet’N’Clean. W tym celu przygotujemy plany marketingowe pod rozwój tych dwóch serii produktów.

Marka Evitta to nie tylko cukierki, to także ciastka. Jak będzie wyglądać przyszłość tej kategorii?

Evitta to marka własna Spółki. Obejmuje zarówno cukierki, jak i ciastka. Widzimy, iż w ślad za naszą ofertą ciastek pojawiły się konkurencyjne produkty na rynku w tej kategorii. Jednakże nasza uwaga jest skoncentrowana na cukierkach, ponieważ to one są najważniejszym produktem tej marki, ciastka są uzupełnieniem oferty.

Przyszłość wymaga innowacyjności. Na rynku wygrywa ten, kto jest pierwszy, ten kto jest w stanie zaoferować coś nowego. Dlatego nie możemy się zatrzymywać, odtwórczość nie jest dobrym tropemi. Chcemy, aby innowacyjność była hasłem ofertowym i kojarzyła się z naszymi produktami. I mówię nie tylko o obecnym czy przyszłym roku, ale o planach długofalowych i wieloletnich. Nasz cel jest taki, by klient wracał do nas chętnie i dążył do nawiązania z nami stałej współpracy. W ten sposób ma zyskać pewność, że jako pierwszy będzie w stanie, dzięki naszej firmie, zaoferować produkty innowacyjne.

A jak wygląda promocja produktów na targach zagranicznych?

Oczywiście firmę EWA nadal można „spotkać” na targach. Spółka rozważa obecnie różne formy promocji. Dylemat jest następujący – czy utrzymać promocję w formie stoisk czy inwestować w spotkania w formie B2B, które wydają się bardziej efektywne. Niestety targi dużo tracą na swojej formule. Internet i możliwość łatwego, szybkiego nawiązania kontaktu za pośrednictwem maila czy telekonferencji zaczynają wygrywać. Na niektórych targach – mówiąc kolokwialnie – po prostu „wypada” być, więc będziemy mieć swoje stoisko na targach ISM w Kolonii, natomiast w mijającym roku wzięliśmy udział już m.in. w targach Riga Food w Rydze i w targach w Bułgarii. Na ten moment jednak, spotkania B2B i prezentacja produktów dla wybranego, wąskiego grona potencjalnych klientów, naszym zdaniem, mogą się przełożyć na większą efektywność.

Dziękuję za rozmowę.
Monika Górka




tagi: Konrad Golczak, EWA Krotoszyn S.A.,