Auto w handlu

Autotest „pod napięciem” - Nissan e-NV200 Furgon Tekna

Poniedziałek, 29 kwietnia 2019 HURT & DETAL Nr 04/158. Kwiecień 2019
Auto w handlu przede wszystkim powinno być niezawodne i pewne – jednak takie czynniki jak oszczędność, komfort oraz odpowiednia ładowność również mają duże znaczenie dla użytkowników. Naprzeciw tym wymaganiom wyszedł Nissan ze swoim modelem e-NV200, czyli pojazdem wyposażonym w pełni elektryczny silnik. Jakie korzyści płyną z użytkowania auta dostawczego tego typu?
Przechwytywanie.JPGElektryczny pomocnik detalisty

Nissan e-NV200 Furgon Tekna, testowany przez naszą redakcję wyposażony jest w silnik elektryczny generujący moc 109 KM oraz akumulator o pojemności 40 kWh i napięciu wynoszącym 360 V. W praktyce, dane te przełożyły się na zasięg około 200 km, które samochód mógł pokonać na jednym ładowaniu. Dzięki automatycznej skrzyni biegów i odpowiedniej mocy silnika samochód jest niezwykle dynamiczny i zwyczajnie wygodny w użytkowaniu. Cechy te w połączeniu z futurystycznym dźwiękiem, jaki oferuje w pełni elektryczny silnik Nissana sprawiają, że mamy poczucie prowadzenia samochodu solidnego i nowoczesnego. Kolejnym atutem tego pojazdu jest jego duża ładowność wzbogacona o elementy umożliwiające aranżację przestrzeni. Do dyspozycji mamy ponad 2 m długości, 1,5 m szerokości oraz 1,3 m wysokości przestrzeni ładunkowej. Dzięki tym rozmiarom Nissan e-NV200 bez problemu zmieści jedną europaletę. Samochód wręcz idealnie nadaje się do codziennej pracy w mieście.

Oszczędność i ciekawe rozwiązania

Zastanawiając się nad kupnem samochodu elektrycznego należy zwrócić uwagę na jego główną zaletę – niskie koszty użytkowania. Jeżdżąc Nissanem e-NV200 zapominamy o takich kosztach jak benzyna, ropa i gaz LPG. Pojazd ten bowiem można zasilić z każdego gniazdka za pomocą standardowej ładowarki pokładowej. Producent zapewnia, że czas pełnego ładowania wynosi 7,5 h, jednak samochód można naładować również za pomocą szybkiej ładowarki, która stuprocentowo zasili pojazd w około godzinę. Łączy się to oczywiście z większymi kosztami. Można więc zauważyć, że użytkowanie elektrycznego Nissana wymaga większej ilości czasu i pewnego rozplanowania ładowania samochodu. Zasilanie jest jednak niezwykle proste – szczególnie w mieście – ponieważ testowany przez nas model wyposażony był w funkcję NissanConnect, która na mapie może wyświetlić wszystkie dostępne punkty ładowania w okolicy. Oczywiście auto możemy również zasilić w warunkach domowych, na przykład w nocy. Do korzystania z rozwiązań elektrycznych w segmencie samochodów dostawczych zachęcają również przepisy. W mieście, takimi pojazdami możemy poruszać się po buspasie, a także nie ponosimy żadnych kosztów parkowania. Profity te przekładają się na większy komfort, ponieważ w godzinach szczytu jesteśmy w stanie przemieszczać się po mieście zdecydowanie szybciej. Zatem, jeżdżąc samochodem elektrycznym nie tylko oszczędzamy pieniądze, ale przy dobrym rozplanowaniu również czas.

Michał Pańczyk

tagi: Nissan e-NV200 Furgon Tekna, motoryzacja,