Kategorie produktów

Imprezowe menu na domówkę

Piątek, 14 grudnia 2018 Autor: Monika Kociubińska, HURT & DETAL Nr 12/154. Grudzień 2018
Przed nami jeden z najweselszych okresów w roku – karnawał. Jakie menu na domówkę zagwarantuje sukces w kręgach towarzyskich? Co jadamy na prywatkach? Przekąski – na ciepło i na zimno, sałatki, sosy, no i oczywiście coś na słodko… Producenci oferują ciekawe rozwiązania, które ułatwią przygotowanie karnawałowej imprezy.

Karnawał to czas kiedy organizowanie domówek, jest na porządku dziennym. Mimo, że od organizatora wymaga wielu przygotowań to nie trzeba być doskonałym kucharzem, aby zorganizować udaną imprezę. Dodatkowym atutem jest to, że całe przyjęcie można zorganizować dokładnie tak jak lubimy. Oprócz dobrego towarzystwa, ulubionej muzyki na każdej prywatce powinien znaleźć się zasób napojów oraz przekąsek czy potraw. To ostatnie zadanie wymaga niewątpliwie wysiłku. Po pierwsze stworzenie listy przekąsek jakie podamy gościom, następnie zakupy i oczywiście przygotowanie. Jednak gdy już to zrobimy, możemy wspólnie się bawić i raczyć pysznymi przekąskami, które dodadzą siły podczas całonocnej zabawy.

Przede wszystkim przekąski

Podczas imprezy idealnie sprawdza się szwedzki stół. Dzięki temu goście pochłonięci zabawą w każdym momencie mogą skosztować serwowanych dań. Planując menu najlepiej uwzględnić w nim proste i szybkie przekąski, które można jeść palcami – oszczędzi to używania dużej ilości naczyń, a gościom nie przeszkodzi w zabawie. Warto zadbać również o ciepłe danie, które wkomponuje się w ideę szwedzkiego stołu.

Przygotowywanie przekąsek wcale nie jest trudne, a ograniczać nas może tylko wyobraźnia. Oprócz sałatek, dania ciepłego i słodkości popularne są przekąski w stylu finger food, które mogą być wytrawne jak również na słodko, są one szybkie w przygotowaniu i efektownie wyglądają na stole. Mogą to być różne kompozycje ciasteczek podawane z dipami, mini tartinki z dodatkami, np. ser, szynka, suszone pomidory, oliwki czy paluszki z ciasta francuskiego, nadziewane pomidorki, mini roladki z ciasta naleśnikowego. Coraz bardziej popularne są przekąski podawane w szklaneczkach, gdzie mogą się znaleźć przeróżne kompozycje w zależności od gustu. Karnawał to również przekąski z wykorzystaniem śledzi w różnej postaci, jako dodatek do sałatki, czy małe przekąski.

Karnawałowa sprzedaż

Okres karnawałowy w bialskim sklepie Leoś charakteryzuje się zwiększoną sprzedażą kategorii takich jak alkohole, ciasta oraz wędliny, które klienci kupują nie tylko na stół ale też jako dodatek do potraw. Jak przyznaje pani Ewelina, zwiększa się również sprzedaż warzyw, które stanowią składnik wielu potraw i przekąsek na domówkach. „Kolejną kategorią zwiększającą rotację jest nabiał. Jest to zadziwiające, ponieważ te produkty nie są tak bardzo kojarzone z karnawałowymi zakupami ale zwłaszcza jogurty oraz sery zwiększają swoją sprzedaż u nas w sklepie. W większych ilościach kupowane są także napoje i soki. Mimo, że rotują bardzo dobrze przez cały rok to w karnawale stanowią często składnik drinków i są częstym kompanem na stole karnawałowym obok alkoholu” – opowiada Ewelina Korpysz.

Biorąc pod uwagę warzywa, w bialskim sklepie klienci najczęściej sięgają po zieleninę, czyli sałaty, natkę pietruszki, koper, rukolę, szpinak. „Bardzo dobrze sprzedają się również: marchew, cebula oraz ziemniaki. Sałatki bazują na przeróżnych składnikach, jednak w każdej z nich przeważnie znajduje się jakieś warzywo. Karnawał to również sezon na warzywa marynowane, takie jak ogórki, pieczarki, cebulki czy seler. Również lepiej rotują w tym czasie oliwki. Jolca i Develey to marki najczęściej wybierane.

W kategorii sosów większość naszych klientów bazuje na firmie Knorr. Ta marka jest najbardziej rozpoznawalna. Natomiast dużo klientek kupuje składniki, które wykorzystują do wykonania sosów według własnych przepisów. Bazują one zazwyczaj na miodzie, cytrynie, musztardzie czy oliwie. Wszelkie przygotowywanie potraw i przekąsek wiąże się z przyprawianiem, a u nas w tej kategorii dominuje Prymat. Producent oferuje stosunkowo niedrogie przyprawy, a niska cena przyciąga klientów” – dodaje Ewelina Korpysz.

Jeśli chodzi o wędliny to klienci sklepu Leoś bardzo chętnie kupują wyroby tradycyjne. „Mamy naprawdę smaczne typowo swojskie produkty, które klienci naszego sklepu naprawdę doceniają i lubią. W kategorii serów żółtych klienci częściej sięgają po sery znanych marek. Najlepiej rotującą pozycją jest Ser Rycki Edam. Jeśli pojawiają się nowości w tej kategorii to klienci bardzo długo się do nich przekonują” – zaznacza pani Ewelina.

Na wielu domówkach znajdują się także przekąski słone. „Z tej kategorii najczęściej w koszykach klientów lądują chipsy i orzeski. W tej chwili Lay’s przebija wszystkie marki w sprzedaży. Przy wyborze orzeszków klienci nie patrzą na konkretną markę tylko na cenę. Orzeszki ogólnie są drogie, więc jest to uzasadnione. Zazwyczaj klient pyta o cenę, a później się decyduje na konkretny produkt” – informuje Ewelina Korpysz.

Przekąski słone pozycją obowiązkową

„Chipsy i paluszki to z pewnością najczęściej pojawiające się produkty w koszykach klientów w karnawale” – przyznaje ekspedientka sklepu w Białej Podlaskiej, Kinga Berlińska. „U nas bardzo dużą popularnością cieszą się chipsy Dorites. Asortyment mamy bardzo szeroki a klienci mają do wyboru marki m.in. takie jak: Twistos, Star Chips, Przysnacki, Lay’s, Lay’s Maxx czy Cheetos. Mamy wiele smaków i rodzajów, z pewnością każdy klient znajdzie swój ulubiony produkt. Z kolei jeśli chodzi o paluszki, to u nas najlepiej sprzedające się pozycje to Lajkonik oraz Lubella. W karnawale mamy również zwiększoną sprzedaż krakersów oraz popcornu” – opowiada Kinga Berlińska.

Pani Magda Juszczuk dodaje, że w okresie karnawału bardzo dobrze mogą się sprawdzić przekąski ustawione na dodatkowej ekspozycji w sklepie. „Obecnie mamy tam kabanosy i przekąski od Sokołowa. Jest to wyspa umieszczona w okolicy kasy i klienci chętnie po nie sięgają. Mamy kabanosy francuskie, węgierskie, amerykańskie, argentyńskie, Sokoliki oraz przekąskę Salami Chips, w różnych smakach, m.in. czosnku i boczku” – wyjaśnia ekspedientka.

Bardzo dobrą rotacją w bialskim sklepie w okresie karnawału odznaczają się wszelkiego rodzaju warzywa świeże: kapusta pekińska, sałata, pomidory, pieczarki, ogórki, papryka itp. „Klienci sięgają też po majonezy, pikle, sosy sałatkowe oraz przyprawy. Mamy asortyment od Kamis, Knorr oraz Prymat. To po jaką markę sięgają klienci zależy od rodzaju przyprawy jakiej potrzebują w danym czasie. Z kolei liderem w kategorii majonezów pozostaje Winiary. Ogórki konserwowe najczęściej lądujące w koszykach naszych klientów to marka Krakus. Dodatkowo w okresie karnawału klienci poszukują sosów i dipów. W związku z tym zawsze mamy w ofercie pozycje takie jak: Vinaigrette, Francuski czy Jogurtowy od Kühne, sos Jalapeno oraz Curry od Winiary oraz Barbecue Kühne. Nasi klienci często pytają o produkty w promocji” – przyznaje Magda Juszczuk.

„W ofercie mamy także oliwy, które często są używane w kuchni, np. do sałatek. Pod marką kujawski mamy oleje z dodatkiem ziół, np. bazylii czy czosnku. Klienci chętnie korzystają z takich produktów” – dodaje pani Kinga.

Deska serów czy wędlin to niezastąpiona pozycja na stole od lat. Również potwierdza to sprzedaż tych produktów w sklepach. W bialskim sklepie najlepiej sprzedają się wędliny z wyższej półki cenowej. „Tańszymi klienci nie są zainteresowani. Co sobotę mamy wędliny na gorąco. Klienci bardzo je chwalą. Z serów żółtych klienci naszego sklepu często interesują się nowościami. Szczególnie zachęcają ich promocje” – dodaje pani Magda.

W bialskim sklepie w ofercie znajdują się również sałatki śledziowe i koreczki sprzedawane na wagę, które cieszą się zainteresowaniem. „Jest to dobre rozwiązanie zwłaszcza na szybko organizowane spotkania. Również mamy spory wybór sałatek śledziowych i samych śledzi w opakowaniach. Od Lisnera filety śledziowe w sosie czy śledzie w occie, od firmy Seko koreczki oraz filety śledziowe w zalewie octowej” – informuje Kinga Berlińska.

Zakupy karnawałowe na paragonach

Sylwester jest czasem, w którym szczególnie dbamy o obfitość naszych domowych stołów. Ogrom jedzenia jaki spożywamy w Boże Narodzenie nie przeszkadza nam w równie hucznym świętowaniu 31 grudnia. W efekcie Polacy ponownie ruszają w ostatnim tygodniu na zakupy.

„W wynikach sklepów małoformatowych do 300 mkw. widać wyraźnie, że większość z nas, przy przygotowaniu przekąsek na sylwestrową domówkę posiłkuje się jeszcze poświątecznymi zapasami.

Poza „obowiązkowymi” chipsami, w typowych kategoriach food na Sylwestra (słonych przekąskach, kabanosach i dressingach) nie widać specjalnego boomu” – zaznacza Marek Zachalski z CMR.

Finalnie, nawet pomimo sylwestrowych zakupów, grudzień nie jest najlepszym miesiącem dla słonych przekąsek, które według CMR w grudniu 2017 osiągnęły o 4% mniejszą wartość sprzedaży niż w październiku tego samego roku.

„Nie oznacza to jednak, że producenci tej kategorii powinni narzekać. Nic bardziej mylnego. Słone przekąski to po lodach i daniach gotowych jedna z najbardziej dynamicznych kategorii w okresie od września 2017 do sierpnia 2018.

Wzrost sprzedaży napędzała dodatkowo dobra pogoda oraz fakt, że są to najczęściej wybierane dodatki przy zakupie piwa. Wolumen sprzedaży wzrósł tu niemal w każdej kategorii, ale najlepiej w tym roku wiedzie się chrupkom i chipsom, których wolumen wzrósł o odpowiednio 10% i 12%.

Są to również dwie najpopularniejsze kategorie słonych przekąsek, które można było spotkać odpowiednio na co pięćdziesiątym i co siedemdziesiątym paragonie w sklepie małoformatowym do 300 mkw. W dalszej kolejności najsilniejszym wzrostem wolumenu sprzedaży mogą pochwalić się prażynki oraz popcorn, których w ostatnim roku kupujemy o 12% i 18% więcej.

Zdrowsze alternatywy, w postaci chipsów owocowych również osiągnęły w tym roku 13% wzrost, nadal jednak pozostają marginalną kategorią – jedynie jedno na 500 sprzedanych opakowań słonych przekąsek należało do tej grupy” – informuje Marek Zachalski CMR.

Jak podaje CMR, w przeciętnym sklepie półka tych artykułów ma do zaoferowania około 60 różnych wariantów z czego ponad 1/3 to chipsy, które – trzeba pamiętać zabierają dość dużo miejsca magazynowego na sklepach. Chrupki mają średnio 14 wariantów, słone paluszki, precle i talarki – 8 a orzeszki około 7. W przeciętnym sklepie małoformatowym znajdziemy również po około 3 warianty: prażynek, popcornu i krakersów.

Słone przekąski są kategorią, której nie ominęły wzrosty cen. Średnia cena za opakowanie chipsów wzrosła od ubiegłego roku o 5% co jest wartością wyższą od średniej dla sklepów małoformatowych a przy wspomnianym wcześniej wzroście wolumenu dało ponad 14% wzrost sprzedaży.

Produkty tej kategorii znajdziemy w niemal wszystkich sklepach spożywczych w Polsce ale największą dostępnością cieszą się marki Lay’s, Cheetos, Paluszki Beskidzkie małopolskiego Aksamu oraz marka Lajkonik, które dostępne są w około 70% sklepów małoformatowych a w przypadku marki Lay’s niemal 90%. Ma to również odzwierciedlanie w przychodach. Co czwarta złotówka wydana na słone przekąski została wydana na chipsy Lay’s a co dwudziesta na Cheetosy i Paluszki Beskidzkie.

Drugim najczęściej pojawiającym się produktem są kabanosy, których wartość sprzedaży w ostatnim tygodniu grudnia jest ponad 2-krotnie wyższa niż w ostatnim tygodniu listopada. Niemal 70% tej kategorii trafi do Tarczyńskiego. Nie dzieje się to bez powodu. Kabanosy tego producenta, w okresie przedsylwestrowym, dostępne są w ok 80% sklepów sprzedających tą kategorię.

W karnawale dominują szybkie i proste dania, przekąski, dodatki i słodycze. Na stołach znajdują się już nie tylko staropolskie przysmaki, inspiracje coraz częściej pochodzą z innych kuchni świata a co za tym idzie konsumenci oczekują wyszukanych produktów w sklepach. Karnawał to okres zabawy, konsumenci ograniczają długie przygotowania w kuchni jak i długie zakupy. Przede wszystkim lubią mieć wybór i wszystkie potrzebne produkty w jednym miejscu.



Monika Kociubińska
Redaktor H&D




tagi: przekąski, karnawał, alkohole, produkty, ,