Kategorie produktów

Co o „paluszkach” trzeba wiedzieć - czyli trochę teorii o bateriach

Piątek, 17 listopada 2017 HURT & DETAL Nr 11/141. Listopad 2017
Piloty zdalnego sterowania, elektroniczne zabawki, bezprzewodowe klawiatury i myszy, latarki, aparaty cyfrowe – to jedne z wielu urządzeń, które do działania wymagają zasilania, zwykle jednego, dwóch lub czterech tak zwanych paluszków. Co powinniśmy wiedzieć o bateriach? Co oferuje rynek? Jakie są podstawowe zasady użytkowania i utylizacji baterii?
Ogniwa na początku należy podzielić na te jednorazowego (baterie) i wielokrotnego użytku (akumulatorki). Zarówno baterie, jak i akumulatorki mogą mieć bardzo zróżnicowany skład chemiczny.

Podział baterii

Baterie z kolei można sklasyfikować na dwa sposoby – pod względem składu chemicznego oraz rozmiaru.

„Jeżeli chodzi o skład chemiczny mamy na rynku baterie węglowo-cynkowe – najtańsze i najmniej wydajne; baterie alkaliczne – w obrębie których znajdziemy te, które nadają się do urządzeń o niskim, średnim i wysokim poborze mocy, są to baterie najpopularniejsze i cechujące się największą ofertą produktową; a także baterie litowe – stworzone do zadań specjalnych, do urządzeń o wysokim poborze mocy, działających w rozpiętości temperatur od -40 do +60 stopni” – informuje Jowita Pasturczyk, Energizer Group Polska.

Najbardziej popularne baterie konsumenckie, to baterie alkaliczne i cynkowo-węglowe. Te ostatnie nadają się do podstawowych zastosowań i są mało wydajne energetycznie. Są też coraz bardziej wypierane z rynku przez baterie alkaliczne.

„Najbardziej popularne baterie, których nie może zabraknąć w ofercie sklepu to baterie alkaliczne. Mimo, że są droższe od zwykłych baterii, są dużo bardziej wydajne. Można ich używać nawet do 10 razy dłużej, chociażby w urządzeniach o dużym poborze mocy jak zabawki czy gry elektroniczne. Okres świąt to czas wzmożonych zakupów prezentów, a to przekłada się na zakup baterii” – dodaje Wioletta Bartosiewicz z GP Battery (Poland).

Ważny rozmiar

Najpopularniejsze rozmiary ogniw konsumenckich to AA, AAA, C, D i 9V. Według Zofii Mirskiej, Spectrum Brands Poland, dwa pierwsze rozmiary to asortyment obowiązkowy każdego punktu sprzedaży, nawet najmniejszego. Nie wolno także zapominać o bateriach specjalistycznych (w tym guzikowych), które także mają bardzo zróżnicowane składy chemiczne – baterie alkaliczne, srebrowe, litowe, itd. Do najbardziej popularnych typów tych ogniw należą m.in.: CR2032, CR2025 czy V13GA. Zasilają one takie urządzenia, jak wagi kuchenne i łazienkowe, piloty do bram, kluczyki samochodowe, itp. Wreszcie mamy także baterie do aparatów słuchowych, wykonane w technologii cynkowo-powietrznej i występujące w czterech rozmiarach: 10, 13, 312 i 675.

Baterie w codziennym użytku

Urządzenia na baterie towarzyszą nam na każdym kroku. W gospodarstwach domowych najczęściej wykorzystuje się je do pilotów, zegarów, latarek, zabawek i bezprzewodowych urządzeń do gier oraz komputerów.

Jak zauważa Jowita Pasturczyk, Energizer Group Polska, coraz więcej baterii potrzebnych jest również do urządzeń do fitnessu, a także pomiaru zdrowia. Duża część baterii wykorzystywana jest także w czujnikach czy inteligentnych rozwiązaniach, zwiększających komfort w mieszkaniu. Warto tu zwrócić uwagę na fakt, że mimo iż w dalszym ciągu najczęściej używanymi bateriami są popularne paluszki w rozmiarze AA oraz AAA, to z uwagi na miniaturyzujące się urządzenia – coraz większą popularnością cieszą się również baterie specjalistyczne, a wśród nich – CR2032, której nie może zabraknąć w sklepie.

Miejsce baterii w sklepie

Bateria, jako produkt impulsowy sprzedaje się dobrze wtedy, gdy jest widoczna. Im więcej więc szans na dostrzeżenie baterii ma konsument, tym większe obroty będzie generował sklep. „W przypadku sklepów wielkopowierzchniowych to właśnie dodatkowe lokalizacje (poza półką główną) odpowiadają za największy obrót. Warto wspomnieć o zasadzie komplementarności – czyli o umieszczaniu baterii bezpośrednio przy urządzeniach, które do działania czy do zasilania potrzebują właśnie baterii np. zabawki, latarki. Przy odpowiedniej powierzchni sklepowej można zastosować cross-merchanising, czyli pokazywanie razem produktów z różnych kategorii np. w trakcie akcji świątecznej w pobliżu lampek można eksponować baterie itp. Cross-merchandising często pomaga konsumentowi zrealizować nieuświadomioną potrzebę, której nie poznałby, gdyby produkty stały oddzielnie, każdy na swoim dziale” – mówi Zofia Mirska, Spectrum Brands Poland.

Baterie to kategoria impulsowa. Oznacza to, że maksymalizacja punktów kontaktu z tym produktem przyczynia się do zwiększenia odsprzedaży. Strefa impulsowa jest więc obowiązkowym miejscem w sklepie, niemniej jednak, jak przyznaje Jowita Pasturczyk, Energizer Group Polska, warto pamiętać również o zaopatrzeniu w baterie półki głównej, miejsc z urządzeniami działającymi na baterie, a także powiązanymi tematycznie z zasilaniem. Ekspozycji nie może zabraknąć również w sekcji z zabawkami. Dodatkowe ekspozycje powinny znaleźć się także w sekcji o dużym natężeniu ruchu czy też w miejscach, gdzie krzyżują się drogi – takie miejsca generują więcej potencjalnych punktów styczności ze znajdującymi się tam produktami.

Baterie to interesujący z punktu widzenia handlowca produkt. Pomimo, iż cechuje je niewielki udział w ogólnej wartości sprzedaży, sprzedawcy mogą liczyć na wysokie marże. Zwłaszcza, że w ostatnich latach rośnie popyt na przenośne źródła energii.

Warto uzmysławiać klientom faktyczne koszty związane z wyborem konkretnego rodzaju baterii. Oszczędność wynikająca z zakupu tańszego produktu – w przypadku baterii – okazuje się złudna.

Monika Górka


tagi: baterie, paluszki, rynek, sprzedaż, konsument,