Kategorie produktów

Herbata w roli głównej

Środa, 13 września 2017 Autor: Monika Kociubińska, HURT & DETAL Nr 09/139. Wrzesień 2017
Jeden z popularniejszych naparów na świecie... Czarna – w torebkach, liściasta czy granulowana? Zielona – z dodatkami czy bez? Biała, czerwona, owocowa a może aromatyzowana? Wybór jest ogromny, a gusta klientów różne.
Jak głosi legenda, pierwsza herbata powstała w 2737 r. p.n.e., podczas gdy chiński cesarz pił przegotowaną wodę, do której wpadły niesione przez wiatr liście herbaty. Dzisiaj na świecie jest już 1500 typów herbat, z czego 93% stanowią mieszanki, a 7% to specjalne odmiany. W końcu herbata to zaraz po wodzie najczęściej konsumowany napój na świecie.

Sprzedaż herbat w sklepach małoformatowych

Wraz z nadejściem chłodnych dni w okresie jesienno-zimowym sprzedaż herbat wzrasta. Jak wynika z danych CMR, najpopularniejszą podkategorią wśród herbat bez względu na porę roku są herbaty czarne ekspresowe – w sklepach małoformatowych do 300 mkw. generują one prawie połowę wartości sprzedaży tej kategorii. „Przynajmniej jeden rodzaj herbaty ma w ofercie ponad 90% wszystkich sklepów małoformatowych. Najczęściej na półce w tym formacie placówek można znaleźć herbaty czarne w torebkach – mają je w ofercie właściwie wszystkie sklepy prowadzące sprzedaż tej kategorii. W czerwcu 2017 r. w około 70% takich placówek można też było znaleźć herbaty ekspresowe zielone i owocowe. Najtrudniej znaleźć w sklepach małoformatowych herbaty białe oraz sypkie herbaty czerwone, zielone i owocowe – w czerwcu pojawiały się one w asortymencie mniej niż 10% placówek” – informuje Kinga Koczułow z CMR.

Jak wynika z danych CMR, konsumenci najczęściej wybierają opakowania herbat 50-100 g, stanowią one około połowę transakcji z herbatami. „Najsilniejsi producenci herbat to Unilever i Mokate – w okresie od lipca 2016 r. do czerwca 2017 r. produkty tych firm można było znaleźć na 60% paragonów z herbatami w sklepach małoformatowych do 300 mkw. Liderem wśród marek jest Lipton z oferty firmy Unilever, który w okresie od lipca 2016 r. do czerwca 2017 r. odpowiadał za około 30% wartości sprzedaży kategorii. Duże znaczenie w tym formacie placówek mają także Saga, Minutka i Posti. W czerwcu 2017 r. klienci najczęściej wkładali do koszyka herbatę Lipton Yellow Label Tea w opakowaniu zawierającym 25 torebek – ten wariant pojawiał się w co dziesiątym koszyku z herbatą. Dużą popularnością cieszyły się też herbata czarna Minutka (100 torebek)” – podaje Kinga Koczułow z CMR.

Według badań CMR w sklepach małoformatowych do 300 mkw. herbaty odpowiadają za około 20% wartości sprzedaży napojów gorących. W tym formacie placówek na półce z herbatami można znaleźć około 17 różnych wariantów herbat, w większych sklepach wybór jest znacznie szerszy – w supermarketach o powierzchni 301-2000 klienci mogą wybierać aż spośród 140 wariantów.

Herbaciane gusta klientów

Z racji, że główną kategorią w sklepie „Powiew Afryki” jest kawa i herbata, to są one licznie reprezentowane. „Mamy bardzo duży asortyment różnego rodzaju herbat. Są to przede wszystkim warianty czarne czyste, oprócz tego białe, czarne z dodatkami, owocowe czy yerba mate, która w ostatnim czasie jest bardzo popularna i wśród młodzieży i dorosłych. Również mam duży asortyment herbat zielonych, które są bardzo zdrowe, jak również czerwonych odchudzających. To są warianty sprzedawane na wagę, które w moim sklepie są podstawą. Bazuje właśnie na tych, ponieważ klient tutaj może sobie dobrać dowolną ilość i próbować wszystkich po trochę. Z paczkowanych herbat z kolei staram się mieć marki, które są oryginalne i nie ma ich przede wszystkim w marketach, albo mam na to stałego klienta” – wyjaśnia Zyta Śnitko właścicielka sklepu.

Z pakowanych herbat w sklepie „Powiew Afryki” są różne rodzaje, i sypane i w saszetkach. „Klienci przychodzą do nas robić również kosze prezentowe i wtedy te w pudełkach sprawdzają się idealnie jako dodatek. Z paczkowanym posiadam marki: Ahmed, Twinnings, Basilur – z tej marki posiadam wszystkie rodzaje herbat i czerwone i białe i zielone, czarne oraz owocowe. Z troszkę niższej półki dostępna jest marka Impra. Na każdą markę mam klientów. Astra również robi bardzo dobre herbaty. Chelton to marka, która od lat bardzo dobrze się sprzedaje. Adalbert’s też posiadam z tego względu, że mam dobrą współpracę z przedstawicielem. Mam też Teekanne, bardzo szeroki wybór, są one dostępne w marketach, ale u mnie bardzo dobrze się sprzedają. Klienci w moim sklepie częściej poszukują herbat wyszukanych, chociaż zdarza się, że przychodzą po warianty tradycyjne. Gdy sprowadzam coś nowego, to klienci zaraz z chęcią próbują” – opowiada Zyta Śnitko.

Na tak rozbudowany asortyment nie mogą sobie pozwolić wszystkie sklepy. Jedno jest pewne – w każdym z nich powinny być przede wszystkim pozycje najlepiej rotujące w sklepach małoformatowych.

Monika Kociubińska



tagi: Herbata, sprzedaż, rynek, konsukent,