Rozmowy niefiltrowane

Mały sklep to nie dyskont – zakupy z poradą

Poniedziałek, 13 lutego 2017 HURT & DETAL Nr 02/132. Luty 2017
Najbardziej irytuje mnie to, że klienci porównują nasze produkty i ceny do cen w dyskontach. Nie mają świadomości, że kupując u nas wspomagają swój rodzimy handel i przyczyniają się do rozwoju rynku polskiego. Czy obcy jest nam patriotyzm zakupowy? Czy nie warto dać zarobić polskiemu przedsiębiorcy niż zagranicznemu koncernowi?
A jeżeli już klient decyduje się na zakup produktu w naszym sklepie zamiast w dyskoncie dlaczego jest tak wyjątkowo oporny na porady? Po prostu wie lepiej i tyle! W naszym sklepie alkoholowym mamy dużo wariantów różnych trunków. Zarówno ja jak i ekspedientki na bieżąco poszerzamy swoją wiedzę, przechodzimy różne szkolenia, możemy doradzić najlepsze warianty, nieraz tańsze, a o lepszym smaku, jesteśmy także w stanie polecić alkohol do konkretnej potrawy, itp. Natomiast klienci idą wciąż utartym szlakiem, kupują wciąż te same produkty i nie są skłonni do próbowania czegoś innego, nowego. Naprawdę już nie wiem jak zachęcić klientów do naprawdę dobrych zakupów!

Małgorzata Grabowska
Kierowniczka w sklepie w Ząbkach


tagi: rozmowy niefiltrowane, sprzedaż, handel,