Shop Doctor

Restrukturyzacja - przedsiębiorco, ratuj swój biznes zanim będzie za późno!

Wtorek, 15 listopada 2016 HURT & DETAL Nr 11/129. Listopad 2016
Niewypłacalność. Słowo skłaniające każdego przedsiębiorcę do chwycenia się za własny portfel. W końcu, wraz z utratą zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych, pojawia się nieodległe widmo upadłości. Wskazać należy, że to sam przedsiębiorca jest obowiązany do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od powstania stanu niewypłacalności, czyli utraty możliwości zaspokajania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Spełnienie tego przykrego obowiązku jest w zasadzie oficjalnym przyznaniem się do porażki. Dlatego, w zagrożeniu niewypłacalnością, lub gdy stała się ona faktem, warto skorzystać z szansy, jaką prawodawca zawarł w postępowaniu restrukturyzacyjnym.
Jak głosi stare porzekadło – mądry Polak po szkodzie. Często dopiero na końcu drogi, stojąc nad przepaścią, jesteśmy w stanie stwierdzić co poszło nie tak. Wtedy też jasne staje się, który kierunek powinniśmy byli na samym początku obrać. Zazwyczaj jest już jednak za późno na zmiany. Właśnie na tym tle uwidaczniają się zalety instytucji ustanowionych w ustawie Prawo restrukturyzacyjne.

Po pierwsze, zawierając układ z wierzycielami – który jest osią całego postępowania – zadłużony przedsiębiorca może zrestrukturyzować swoje zobowiązania poprzez odroczenie ich spłaty, rozłożenie na raty, zmniejszenie wysokości, przekształcenie na udziały lub akcje, a także zmianę, zamianę lub uchylenie prawa, które służy zabezpieczeniu tego zobowiązania (np. hipoteka). Nawet jeżeli wierzycielem jest Skarb Państwa (np. z tytułu zaległości podatkowych) istnieje szansa na, kolokwialnie rzecz ujmując, „dogadanie się” w kwestii podobnego zmodyfikowania zobowiązania w ramach tzw. pomocy publicznej na restrukturyzację.

Po drugie, w ramach postępowania sporządza się plan restrukturyzacyjny, na który składają się m.in. opis przedsiębiorstwa, analiza trudnej sytuacji ekonomicznej, proponowana przyszła strategia prowadzenia przedsiębiorstwa, czy wskazanie źródeł finansowania. Dzięki ustępstwom, na jakie przystają wierzyciele zawierając układ, przedsiębiorca ma większe pole do manewru, niż gdy był bezlitośnie przyparty do muru zadłużeniem, które wymknęło się spod kontroli. Plan przywraca myślenie w dalszej perspektywie.

Wreszcie, po trzecie – choć to tylko wycinek dobrodziejstw postępowania restrukturyzacyjnego – w jego trakcie dochodzi do zawieszenia postępowań egzekucyjnych dotyczących wierzytelności objętych z mocy prawa układem. Oznacza to, że w czasie postępowania przedsiębiorca nie będzie niepokojony przez komornika (chyba że posiada on także wierzytelności nieobjęte układem).

Celem postępowania restrukturyzacyjnego (a w zasadzie postępowań – ponieważ są cztery ich rodzaje) jest uniknięcie upadłości – to jasne. Pytanie tylko, dlaczego wierzyciele mieliby tak ochoczo godzić się na przyjęcie układu, w którym np. zwalniają swego dłużnika z części zobowiązań? Otóż upadły dłużnik, to marny dłużnik. Nawet w drodze likwidacji jego majątku (o ile jakiś się ostał) nie będzie łatwo o satysfakcjonujący poziom zaspokojenia wierzycieli (średni poziom zaspokojenia wierzycieli w upadłościach w Polsce to 5-10%). Dlatego również z ich perspektywy korzystniej jest zgodzić się na określone ustępstwa, by umożliwić niewypłacalnemu przedsiębiorcy wyjście na prostą i uregulowanie zaległych należności.

W czarnej godzinie warto pamiętać, że istnieje postępowanie, które na wzór feniksa – pozwala przedsiębiorcy odrodzić się z popiołów.

Cztery drogi do restrukturyzacji

Ustawa Prawo Restrukturyzacyjne (Dz. U. 2015 poz. 978) wyróżnia cztery postępowania restrukturyzacyjne: postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe i postępowanie sanacyjne. Ustawa weszła w życie 1.01.2016 r. i dotyczy spraw, w których wniosek o ogłoszenie upadłości wpłynął po tej dacie.

  1. Postępowanie o zatwierdzenie układu umożliwia zatwierdzenie układu w wyniku samodzielnego zbierania głosów przez dłużnika, bez udziału sądu i może być prowadzone, jeśli suma wierzytelności spornych uprawniających do głosowania nad układem nie przekracza 15% sumy wierzytelności uprawniających do głosowania nad układem. Pierwszy, pozasądowy etap postępowania o zatwierdzenie układu składa się z zawarcia układu o sprawowanie nadzoru nad przebiegiem postępowania z osobą posiadającą licencję doradcy restrukturyzacyjnego, która będzie pełniła funkcję nadzorcy układu, a także ustalenia dnia układowego i zbierania głosów wierzycieli. Układ jest zawarty, jeśli za jego przyjęciem wypowie się większość wierzycieli uprawnionych do głosowania, mających łącznie co najmniej 2/3 sumy wierzytelności uprawniających do głosowania nad układem. Sądowy etap postępowania rozpoczyna się wnioskiem o zatwierdzenie układu. Sąd wydaje postanowienie w przedmiocie zatwierdzenia układu w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wniosek o zatwierdzenie układu został złożony. Od daty wydania postanowienia o zatwierdzenie układu dłużnik jest chroniony przed postępowaniami egzekucyjnymi. To postępowanie służy samodzielnemu zbieraniu przez dłużnika głosów poparcia dla swojego pomysłu restrukturyzacji od wierzycieli. Do sądu idzie się już z kompletem dokumentów i zgód wierzycieli. Jeżeli dłużnik potrafi przekonać do swojej koncepcji większość swoich wierzycieli, sąd weryfikuje czy układ nie złamie prawa i go zatwierdza. Dogadanie się dłużnika z wierzycielami nigdy nie było tak odformalizowane.

  2. Przyspieszone postępowanie układowe umożliwia dłużnikowi zawarcie układu po sporządzeniu i zatwierdzeniu spisu wierzytelności w uproszczonym trybie i może być prowadzone, jeśli suma wierzytelności spornych uprawniających do głosowania nad układem nie przekracza 15% sumy wierzytelności uprawniających do głosowania nad układem. Jest to, w przeciwieństwie do postępowania układowego, postępowanie o charakterze wyłącznie sądowym. Wniosek dłużnika, wszczynający ten rodzaj postępowania, sąd rozpoznaje w terminie tygodniowym. Przyspieszone postępowanie układowe składa się z następujących etapów: sporządzenia spisu wierzytelności i spisu wierzytelności spornych, zwołania zgromadzenia wierzycieli, głosowania nad układem i rozpoznania układu przez sąd. Jeżeli zależy Ci na czasie, masz propozycję atrakcyjną dla wierzycieli i nie jesteś w sporze z wieloma z nich to rozwiązanie dla Ciebie. W ten sposób można szybko i wydajnie zawrzeć układ oraz zrestrukturyzować długi.

  3. Postępowanie układowe umożliwia dłużnikowi zawarcie układu po sporządzeniu i zatwierdzeniu spisu wierzytelności i może być prowadzone, jeżeli suma wierzytelności spornych uprawniających do głosowania nad układem przekracza 15% sumy wierzytelności uprawniających do głosowania nad układem. Postępowanie układowe wszczynane jest na wniosek dłużnika. Jednym z elementów wniosku jest uprawdopodobnienie przez dłużnika zdolności do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania układowego i zobowiązań powstałych po dniu jego otwarcia. W postępowaniu o otwarcie postępowania układowego sąd może zabezpieczyć majątek dłużnika przez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego, zawieszenie postępowania egzekucyjnego dotyczącego wierzytelności objętej z mocy prawa układem lub przez uchylenie zajęć rachunków bankowych. Wniosek o otwarcie postępowania układowego rozpoznawany jest przez sąd w terminie dwóch tygodni od złożenia wniosku, chyba że konieczne jest wyznaczenie rozprawy – wtedy wniosek rozpoznawany jest w terminie sześciu tygodni. W terminie 30 dni od dnia otwarcia postępowania nadzorca sądowy ustala skład masy układowej na podstawie wpisów w księgach dłużnika oraz dokumentów bezspornych. To podstawowe postępowanie restrukturyzacyjne. Potrzebujesz czasu, żeby przekonać wierzycieli do swoich racji, a nie chcesz, by Twoją firmę w tym czasie rozszarpali komornicy – skorzystaj z postępowania układowego.

  4. Postępowanie sanacyjne umożliwia dłużnikowi przeprowadzenie działań sanacyjnych oraz zawarcie układu po sporządzeniu i zatwierdzeniu spisu wierzytelności. Działaniami sanacyjnymi są czynności prawne i faktyczne, które zmierzają do poprawy sytuacji ekonomicznej dłużnika i mają na celu przywrócenie dłużnikowi zdolności do wykonywania zobowiązań, przy jednoczesnej ochronie przed egzekucją. O otwarcie postępowania sanacyjnego może wnosić nie tylko dłużnik, ale również jego wierzyciel osobisty lub ustanowiony kurator (np. dla obligatariuszy). Zarządca w porozumieniu z dłużnikiem składa sędziemu-komisarzowi plan restrukturyzacyjny w terminie trzydziestu dni od dnia otwarcia postępowania sanacyjnego. Podobnie jak w przypadku postępowania układowego możliwe jest zabezpieczenie majątku dłużnika poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego czy zawieszenie postępowania egzekucyjnego dotyczącego wierzytelności objętej z mocy prawa układem. Różnicą jest możliwość ustanowienia tymczasowego zarządcy. W tym postępowaniu mogą być podejmowane najdalej idące czynności, które chroniąc dłużnika przed egzekucją, mogą mu dać szansę na uzdrowienie jego sytuacji finansowej. To nowa jakość w polskim prawie. Proces, który zawiesza możliwość egzekucji długów na czas jego trwania, ale w zamian nakazuje nie tylko dogadanie się z wierzycielami, ale także poprawę funkcjonowania firmy. Obowiązkowy zarządca (są wyjątki) zamiast zarządu własnego powoduje, że dobrze jest mieć dobrego doradcę restrukturyzacyjnego, który pomoże w kłopotach. W tym postępowania najwięcej można zrobić (nawet odstąpić od niekorzystnych umów) ale za wysoką cenę utraty kontroli nad przedsiębiorstwem. Dłużnik i wierzyciele mogą jednak wskazać kto będzie zarządcą (jeżeli spełnią warunki). Największa ochrona, najwyższym kosztem. Obecnie jest to najpopularniejsze postępowanie restrukturyzacyjne w Polsce.



tagi: restrukturyzacja , biznes , firma , finanse , przedsiębiorca ,