Kategorie produktów

W poszukiwaniu smaku

Środa, 14 września 2016 Autor: Monika Dawiec, Monika Książek , HURT & DETAL Nr 09/127. Wrzesień 2016
Szczypta kurkumy, kropelka sosu sojowego czy łyżeczka musztardy – Polacy lubią przyprawiać! Szukamy smaków prawdziwie tradycyjnych wybierając buliony, a także tęsknimy za odległą nutką orientu. O przyprawach po polsku i azjatycku opowiadają polscy kupcy.
Jak wypowiadają się eksperci, przyprawy są jedną z najszybciej rosnących kategorii rynku FMCG. Wzrostowi sprzyja wiele czynników, między innymi jest to duże zainteresowanie kulinariami. Liczne programy telewizyjne, blogi i inne aktywności w Internecie budzą w Polakach pasję do kucharzenia. Gotowanie od podstaw jest nie tylko coraz modniejsze, ale przede wszystkim zdrowe. Nowe trendy związane ze zdrowym odżywianiem również sprawiają, że poszukujemy smacznych i naturalnych przypraw. Wśród ziół i przypraw szukamy zamienników dla soli czy cukru.

Przyprawiamy, smakujemy i polecamy klientom

„Przyprawy suche i mokre to bardzo ciekawa i szeroka kategoria produktowa. Oferta jest naprawdę duża, ale nie sposób jest pomieścić wszystko na półkach w małym sklepie spożywczym. Dlatego też staramy się wybierać te produkty, które najchętniej kupują nasi stali klienci. Zawsze wprowadzamy nowości, które pojawiają się na rynku, ponieważ chcemy być na bieżąco, żeby móc konkurować z okolicznymi placówkami handlowymi, w tym z marketami i dyskontami. To trudne zadanie, ale jak na razie z powodzeniem nam się to udaje. Prowadzę sklep od 25 lat i każdy dziwi się, że przy tak dużej konkurencji przetrwaliśmy tyle lat. Nasz sklep to tradycyjna obsługa zza lady, wiec powinna odbywać się sprawnie, dlatego też zatrudniamy dwie ekspedientki, a podczas gdy ruch jest wzmożony, pomagam im razem z mężem. Druga rzecz, tuż po szybkiej obsłudze, to miła obsługa. Mamy bardzo dobre relacje z klientami, bardzo często to my właśnie zza lady polecamy konkretne produkty, w tym przyprawy. Dzieje się tak w momencie, kiedy na półkach pojawia się nowy produkt. Sprawdzamy go we własnej kuchni i dopiero wtedy polecamy klientom. Wiemy wówczas do czego wykorzystać przyprawę i często wymieniamy się z klientami przepisami na konkretne danie. Mam kreatywny personel” – mówi Elżbieta Wróblewska, właścicielka sklepu w Zelowie.

Półki sklepowe są bardzo dobrze zaopatrzone. Klient kupi tutaj większość przypraw. Ważna jest także odpowiednia ekspozycja, na którą detalistka szczególnie zwraca uwagę. „Mamy mnóstwo przypraw ze znanych marek, ale także przywozimy mniej znane przyprawy ekologiczne” – opowiada pani Elżbieta.

„Wśród popularnych przypraw w sklepie prym w sprzedaży wiedzie Kamis. Drugie miejsce zajmuje marka Prymat. Z bardziej niszowych marek pojawia się w naszym sklepie np. Eden. Poza tradycyjnymi przyprawami wykorzystywanymi w polskiej kuchni urozmaicamy naszą ofertę i z ostatnich nowości gorąco polecamy np. czumbrycę czerwoną, która idealnie komponuje się z mięsem oraz czumbrycę zieloną, która pasuje do jajek czy sosów” – dodaje.

W kategorii przypraw mokrych wśród ketchupów w sprzedaży króluje Kotlin i Tortex, wśród musztard – Roleski, a z majonezów najczęściej kupowany jest Winiary, dalsze pozycje zajmuje Frubex i Motyl.

Azja kusi smakiem

Polacy coraz częściej również eksperymentują w kuchni. Nic w tym dziwnego, ponieważ w sklepach pojawia się coraz więcej produktów symbolizujących kuchnie zagraniczne, w tym orientalne. W wielu sieciach panuje również trend na promowanie tych produktów, m.in. pod hasłami tydzień kuchni azjatyckiej, greckiej czy włoskiej. Dzięki temu Polacy mogą zasmakować kuchni odległych krajów bez dalekich wyjazdów.

Kuchnia Azji różni się w zależności od kraju, z którego pochodzi, natomiast to co jest niezmienne, to wykorzystanie w każdej z nich ryżu, przypraw korzennych, sosu sojowego oraz owoców morza. Kuchnia chińska to przede wszystkim sztuka połączenia pięciu smaków – słodkiego, kwaśnego, ostrego, słonego i gorzkiego.

Kuchnia północnych Chin charakteryzuje się dominacją makaronów, pierożków i chleba gotowanego na parze. Na japońskich stołach dominują potrawy z ryb, owoców morza i wodorostów. Japonia to również sushi, sake, sos sojowy, tofu, wasabi. Tajlandia słynie z sałatek, które są przygotowywane zgodnie z zasadą przeciwstawiania sobie na pozór sprzecznych elementów. Podstawą tajskich past są przede wszystkim: starty korzeń kolendra, czosnek i chili. Kuchnia wietnamska słynie z sosu rybnego, pho (rodzaj rosołu) oraz krewetek w ryżowych plackach. Często składnikami potraw są również trawa cytrynowa i liście cytryny. Co ciekawe, Wietnamczycy stosują również cukier jako przyprawę. Natomiast najpopularniejszą potrawą w tym regionie są sajgonki.

Orientalne półki sklepowe

W sklepie Delikatesy Centrum w Lublinie jest dostępnych wiele artykułów wywodzących się z kuchni azjatyckiej. Zaczynając od przypraw a na zestawach sushi kończąc. Klienci z pewnością robiąc zakupy w tym sklepie mogą przygotować danie kuchni dalekiego wschodu.

Jak przyznaje kierowniczka sklepu, Anna Drzewska produkty typowe do przygotowania dań kuchni azjatyckiej nie są tak często wybierane jak pozostałe artykuły spożywcze, natomiast są osoby, które od czasu do czasu sięgają po orientalne przysmaki. Są również takie artykuły, wywodzące się z dalekiego wschodu, które są używane znacznie częściej również do przygotowywania posiłków na co dzień.

Makaron ryżowy należy do tych produktów kuchni chińskiej, które rzadko sprzedają się w lubelskim sklepie. Na półce sklepowej dostępny jest makaron ryżowy w kształcie muszelek oraz kolanka. W delikatesach można również kupić makaron z fasoli Mung, a wśród tych produktów dominują dwie marki, są to Tao Tao oraz House of Asia.

Kolejnym produktem kojarzącym się z kuchnią chińską jest ryż. Ta kategoria posiada wiele rodzajów, m.in. naturalny, jaśminowy, basmati czy brązowy. Marki dostępne w sklepie to Kupiec, Melvit, Sarita, Albaris oraz Risana. „Po ryż klienci sięgają bardzo często. Używają go nie tylko do potraw chińskich, ale również do wielu innych tradycyjnych dań polskich. Dodatkowo zauważa się wśród klientów, że szukają produktów zdrowych, i w tej kategorii mają do wyboru wiele z nich” – opowiada kierowniczka sklepu.

Ocet ryżowy to kolejny produkty wywodzący się z dalekowschodniej kuchni. Na półkach sklepu w Lublinie dostępne są dodatkowo octy takie jak: balsamiczny, z wina białego czy czerwonego. Wśród przypraw kuchni azjatyckiej dostępnych w polskich sklepach można wymienić m.in. imbir, kolendrę, goździki, chili, pieprz syczuański, cynamon oraz curry. Również wielu producentów oferuje mieszanki przypraw chińskich, a w lubelskich delikatesach dominują te pod marką Kamis, Knorr oraz Prymat.

„Wśród orientalnych sosów w naszym sklepie dostępny jest sos sojowy, sojowo-grzybowy, tabasco czy chili. W tej kategorii na półkach mamy produkty Tao Tao oraz Vifon” – opowiada pani Anna. „U nas w sklepie dostępne są również zestawy do robienia sushi. Są w nich maty, pałeczki, pasta wasabi, ryż do sushi, liście alg morskich, ocet ryżowy, sos sojowy oraz imbir w zalewie. Niekiedy zestaw ten pojawia się w gazetce promocyjnej, dzięki czemu klienci wiedzą, że u nas w sklepie mogą kupić produkty potrzebne do wykonywania japońskich dań. Zainteresowani są nimi przeważnie młodzi klienci. Oni również coraz częściej eksperymentują w kuchni i sięgają po produkty nowe, których nie próbowali wcześniej” – dodaje kierowniczka sklepu.

Do bardziej znanych produktów kuchni azjatyckiej w Delikatesach Centrum należą mrożonki chińskie czy fixy i sosy do przygotowania potraw. „Mrożonki chińskie bardzo dobrze się sprzedają u nas w sklepie, zwłaszcza jesienią i zimą. Dominują tutaj produkty Hortex oraz Proste Historie. Natomiast fixy do dań chińskich mamy dostępne z Knorr, Kamis, Prymat oraz Winiary. Te produkty sprzedają się bardzo dobrze” – informuje pani Ania.

Biorąc pod uwagę fakt, że główną klientelą sklepu przy ulicy Jana Kiepury są emeryci i studenci to produkty te zdecydowanie odpowiadają na zapotrzebowanie ludzi na studiach. Szybkie i proste do przygotowania, a przy tym smaczne danie.

Kuchnia orientalna w Polsce jest coraz bardziej popularna. Oznacza to, że produkty z tej kategorii, choć już są coraz częściej zauważane w sklepach, to mają przed sobą potencjał do dalszego wzrostu.

Monika Dawiec, Monika Kociubińska


tagi: przyprawy , zioła , sprzedaż , konsument ,